Ten deser wygląda bardzo efektownie, a jego przygotowanie jest naprawdę proste. Kremowe mascarpone, delikatnie karmelizowane gruszki i chrupiące ciasteczka tworzą połączenie, któremu trudno się oprzeć. Całość można przygotować wcześniej i przechować w lodówce do momentu podania.
Składniki na 4 porcje
- 3 dojrzałe gruszki
- 250 g mascarpone
- 200 ml śmietanki 30%
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 120 g herbatników lub ciasteczek maślanych
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka brązowego cukru
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich lub laskowych
- odrobina sosu karmelowego do dekoracji
- kilka listków mięty
Przygotowanie
Gruszki obieram, usuwam gniazda nasienne i kroję miąższ w niewielką kostkę.
Na patelni rozpuszczam masło, dodaję gruszki, brązowy cukier oraz cynamon. Podsmażam wszystko przez około 5–7 minut, aż owoce lekko zmiękną i pokryją się aromatycznym sosem. Następnie odstawiam je do całkowitego wystudzenia.
Herbatniki kruszę na drobniejsze kawałki. Nie muszą być zmielone na pył – większe okruszki sprawią, że deser będzie przyjemnie chrupiący.
Schłodzoną śmietankę ubijam z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Dodaję mascarpone i miksuję jeszcze chwilę na niewielkich obrotach, tylko do uzyskania gładkiego, puszystego kremu.
Na dno każdego pucharka wsypuję porcję pokruszonych ciasteczek. Następnie nakładam warstwę kremu mascarpone oraz porcję karmelizowanych gruszek. Powtarzam warstwy, aż pucharki będą pełne.
Wierzch dekoruję kremem, plasterkami świeżej gruszki, posiekanymi orzechami i odrobiną sosu karmelowego. Można również dodać listek mięty.
Mała wskazówka
Najlepiej schłodzić deser przez około 30–60 minut przed podaniem. Jeśli zależy nam na bardziej chrupiącej warstwie ciasteczek, pucharki warto składać tuż przed podaniem.
To prosty deser bez pieczenia, który świetnie sprawdzi się zarówno na rodzinny obiad, jak i na spotkanie z gośćmi. Kremowy środek, aromatyczne gruszki i chrupiący spód sprawiają, że pucharki zazwyczaj znikają ze stołu naprawdę szybko.