Ten jesienny deser robi największe wrażenie dopiero przy jedzeniu. Jabłka kroję w drobną kostkę razem ze skórką, dzięki czemu po upieczeniu zachowują trochę struktury i piękny kolor. Zamykam je w cienkiej skorupce z orzechów, płatków owsianych i odrobiny miodu. Z zewnątrz powstaje chrupiąca, złocista osłonka, a pod nią kryją się miękkie, gorące jabłka pachnące cynamonem.
Najlepszy moment? Pierwsze uderzenie łyżką, kiedy skorupka pęka i odsłania soczysty środek.
Składniki
Na 6 małych porcji:
- 4 średnie jabłka
- 120 g orzechów włoskich lub laskowych
- 60 g płatków owsianych
- 50 g masła
- 3 łyżki miodu
- 2 łyżki brązowego cukru
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
- szczypta soli
- odrobina masła do foremek
Przygotowanie jabłek
Jabłka dokładnie myję, ale ich nie obieram. Usuwam gniazda nasienne i kroję owoce razem ze skórką w bardzo drobną kostkę.
Przekładam do miski, dodaję sok z cytryny, cynamon, łyżkę brązowego cukru oraz skrobię. Dokładnie mieszam. Skrobia podczas pieczenia połączy sok wypływający z owoców i stworzy delikatny, gęsty sos.
Orzechowa skorupka
Orzechy drobno siekam. Nie mielę ich całkowicie – niewielkie kawałeczki sprawiają, że skorupka jest znacznie bardziej chrupiąca.
Mieszam orzechy z płatkami owsianymi, pozostałym cukrem i szczyptą soli.
Masło roztapiam, łączę z miodem i wlewam do suchych składników. Mieszam, aż powstanie wilgotna, lekko klejąca masa.
Małe kokilki lub zagłębienia formy na muffiny smaruję masłem. Na dnie i ściankach rozprowadzam cienką warstwę masy orzechowej, mocno dociskając ją palcami lub łyżeczką.
Do środka nakładam przygotowane jabłka. Na wierzchu rozprowadzam jeszcze odrobinę orzechowej mieszanki. Warstwa nie powinna być zbyt gruba – właśnie dzięki temu po upieczeniu będzie można łatwo rozbić ją łyżką.
Pieczenie
Piekarnik nagrzewam do 180°C.
Deser piekę przez około 25–30 minut, aż orzechowa skorupka zrobi się intensywnie złocista, a jabłka będą miękkie i zaczną delikatnie bulgotać pod powierzchnią.
Po wyjęciu pozostawiam porcje na około 10 minut. W tym czasie skorupka dodatkowo twardnieje i staje się bardziej chrupiąca.
Najlepszy sposób podania
Podaję deser jeszcze lekko ciepły. Łyżką rozbijam złocistą orzechową powierzchnię i nabieram ją razem z gorącymi kawałkami jabłka.
Do środka można dodać odrobinę waniliowego jogurtu, bitej śmietany albo gałkę lodów waniliowych. Połączenie zimnego kremowego dodatku z ciepłymi jabłkami jest szczególnie dobre.
Skórki jabłek warto zostawić – czerwone fragmenty pozostają widoczne po upieczeniu, dzięki czemu prosty deser wygląda znacznie ciekawiej. A chrupiąca orzechowa skorupka sprawia, że każdy kęs łączy miękkie, cynamonowe owoce z mocno prażonymi orzechami.