Masz trochę ugotowanego makaronu? Zamiast odgrzewać go następnego dnia, możesz zamienić go w niezwykle chrupiącą przekąskę. Wystarczy owinąć makaronem kawałki mozzarelli, uformować zwarte kulki i usmażyć je na złoty kolor. Z zewnątrz są rumiane i chrupiące, a po przełamaniu wypływa z nich gorący, ciągnący się ser.
Składniki
- 250 g ugotowanego spaghetti
- 200 g mozzarelli o niskiej zawartości wilgoci
- 1 jajko
- 3 łyżki drobno startego parmezanu
- 2 łyżki mąki
- 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
- 1/2 łyżeczki oregano
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
- sól i pieprz
- około 80 g bułki tartej lub panko
- olej do smażenia
Do podania
- sos pomidorowy lub marinara
- świeża natka pietruszki
- odrobina tartego parmezanu
Przygotowanie
Ugotowany makaron powinien być całkowicie wystudzony. Jeśli nitki są bardzo długie, możesz część z nich lekko skrócić, ale pozostaw je na tyle długie, aby można było owijać nimi ser.
Do makaronu dodaj jajko, parmezan, mąkę, czosnek, oregano, natkę pietruszki oraz odrobinę soli i pieprzu. Dokładnie wymieszaj. Masa powinna być lekko klejąca.
Mozzarellę pokrój na kawałki o wielkości około 2–3 cm. Jeśli używasz mozzarelli przechowywanej w zalewie, bardzo dokładnie ją osusz papierowym ręcznikiem.
Weź porcję makaronu i owijaj nią kawałek mozzarelli z różnych stron. Dociśnij nitki dłońmi, formując zwartą kulkę. Ser powinien być całkowicie schowany w środku.
Gotowe kulki obtocz w bułce tartej lub panko. Następnie włóż je na 20–30 minut do lodówki. Dzięki temu lepiej zachowają kształt podczas smażenia.
Smażenie
W niewielkim garnku lub głębokiej patelni rozgrzej olej do około 175°C.
Wkładaj po kilka kulek i smaż przez około 2–3 minuty, obracając je, aż z każdej strony staną się intensywnie złociste i chrupiące.
Nie smaż zbyt wielu jednocześnie, ponieważ temperatura oleju gwałtownie spadnie.
Gotowe kulki przełóż na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Najlepsze są jeszcze gorące
Podawaj od razu z ciepłym sosem pomidorowym. Po przełamaniu chrupiącej skorupki mozzarella w środku powinna być miękka i efektownie się ciągnąć.
Ważny trik
Najważniejsze jest dokładne zamknięcie mozzarelli w makaronie. Jeśli kawałek sera pozostanie odsłonięty, podczas smażenia może wypłynąć. Schłodzenie uformowanych kulek również znacznie ułatwia zachowanie ich kształtu.
To świetny sposób na wykorzystanie makaronu z poprzedniego dnia – kilka prostych składników wystarczy, żeby zamienić go w chrupiącą przekąskę z serową niespodzianką w środku.