Skip to content
Babcine Przepisy
Ciasta

Czekoladowe brioche z kremem orzechowym i chrupiącą kruszonką

Czekoladowe brioche z kremem orzechowym i chrupiącą kruszonką to wyjątkowo puszyste, maślane bułeczki, które zachwycają już samym wyglądem. Delikatne ciasto drożdżowe skrywa kremowe, czekoladowo-orzechowe nadzienie, a wierzch pokrywa złocista kruszonka z kawałkami orzechów i czekolady.

Najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe, kiedy środek pozostaje miękki, a krem orzechowy przyjemnie się rozpływa. To idealna propozycja na weekendowe śniadanie, podwieczorek, rodzinne spotkanie albo coś słodkiego do kawy.

Składniki

Na ciasto brioche:

  • 500 g mąki pszennej
  • 7 g suchych drożdży lub 25 g świeżych
  • 70 g cukru
  • 2 jajka
  • 200 ml ciepłego mleka
  • 100 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1/2 łyżeczki soli

Na nadzienie:

  • 250 g kremu czekoladowo-orzechowego
  • 70 g posiekanych orzechów laskowych
  • 50 g gorzkiej lub mlecznej czekolady

Na chrupiącą kruszonkę:

  • 70 g mąki
  • 50 g zimnego masła
  • 50 g brązowego cukru
  • 40 g posiekanych orzechów laskowych
  • 30 g posiekanej czekolady

Dodatkowo:

  • 1 jajko
  • 1 łyżka mleka

Przygotowanie ciasta

Do dużej miski wsyp mąkę, suche drożdże, cukier i sól. Dodaj jajka, wanilię oraz ciepłe mleko.

Zacznij wyrabiać ciasto, a kiedy składniki się połączą, stopniowo dodawaj miękkie masło.

Wyrabiaj przez około 10–12 minut, aż ciasto stanie się gładkie, elastyczne i lekko błyszczące. Brioche jest ciastem bogatym w masło, dlatego początkowo może być nieco klejące. Nie dosypuj zbyt dużo mąki.

Gotowe ciasto przełóż do lekko natłuszczonej miski, przykryj i pozostaw w ciepłym miejscu na około 1–1,5 godziny, aż podwoi objętość.

Przygotowanie kruszonki

Do miski wsyp mąkę i brązowy cukier. Dodaj zimne masło pokrojone na małe kawałki.

Rozcieraj składniki palcami, aż powstaną nieregularne okruszki. Dodaj posiekane orzechy laskowe i czekoladę.

Kruszonkę włóż do lodówki na czas przygotowywania bułeczek. Dzięki temu podczas pieczenia pozostanie bardziej chrupiąca.

Formowanie brioche

Wyrośnięte ciasto przełóż na lekko oprószony mąką blat i delikatnie rozwałkuj na duży prostokąt.

Całą powierzchnię posmaruj kremem czekoladowo-orzechowym. Posyp posiekanymi orzechami oraz kawałkami czekolady.

Ciasto zwiń w rulon albo złóż i podziel na szerokie paski. Każdy pasek możesz delikatnie skręcić i zawinąć w kształt okrągłej bułeczki.

Uformowane brioche układaj w formie wyłożonej papierem do pieczenia, pozostawiając między nimi niewielkie odstępy.

Drugie wyrastanie

Formę przykryj czystą ściereczką i pozostaw bułeczki na około 30–45 minut.

Powinny wyraźnie zwiększyć objętość i stać się miękkie oraz puszyste.

Przygotowanie do pieczenia

Jajko roztrzep z łyżką mleka.

Delikatnie posmaruj powierzchnię wyrośniętych bułeczek, a następnie obficie posyp przygotowaną wcześniej kruszonką.

Na wierzchu możesz dodatkowo rozsypać kilka kawałków orzechów lub czekolady.

Pieczenie

Piekarnik nagrzej do 180°C.

Brioche piecz przez około 22–28 minut, aż wyraźnie wyrosną i staną się intensywnie złociste.

Jeżeli wierzch zacznie rumienić się zbyt szybko, pod koniec pieczenia możesz luźno przykryć formę folią aluminiową.

Po wyjęciu pozostaw bułeczki w formie przez około 10 minut.

Jak uzyskać wyjątkowo puszyste brioche?

Najważniejsze jest cierpliwe wyrabianie ciasta. Masło powinno być dodawane stopniowo, dopiero kiedy pozostałe składniki zaczynają tworzyć jednolitą masę.

Nie należy również przyspieszać wyrastania. Ciasto brioche potrzebuje czasu, aby uzyskać swoją charakterystyczną lekką i włóknistą strukturę.

Mleko powinno być ciepłe, ale nie gorące. Zbyt wysoka temperatura może osłabić działanie drożdży.

Kremowe nadzienie orzechowe

Krem czekoladowo-orzechowy warto nakładać w dość grubej warstwie, jednak nie przesadzaj z ilością przy samych krawędziach ciasta. Dzięki temu nadzienie nie będzie nadmiernie wypływało podczas formowania.

Posiekane orzechy dodają chrupkości i sprawiają, że smak jest znacznie bardziej intensywny.

Jeżeli lubisz mocno czekoladowe wypieki, możesz również rozsypać wewnątrz dodatkową porcję drobno pokrojonej gorzkiej czekolady.

Dlaczego kruszonka jest tak ważna?

Miękkie brioche i kremowe nadzienie potrzebują kontrastu. Chrupiąca, maślana kruszonka sprawia, że każda bułeczka ma kilka różnych struktur jednocześnie.

Połączenie mąki, masła, cukru, orzechów i czekolady tworzy podczas pieczenia złocistą skorupkę, która świetnie komponuje się z delikatnym ciastem.

Jak podawać?

Brioche najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe.

Świetnie pasują do:

  • kawy,
  • cappuccino,
  • gorącej czekolady,
  • herbaty,
  • szklanki zimnego mleka.

Przed podaniem można również delikatnie oprószyć je cukrem pudrem albo polać cienką strużką roztopionej czekolady.

Czy można przygotować je dzień wcześniej?

Tak. Ciasto można przygotować wieczorem, przykryć i pozostawić na noc w lodówce.

Powolne wyrastanie w niskiej temperaturze dodatkowo wzmacnia smak ciasta. Następnego dnia wystarczy je wyjąć, uformować bułeczki, pozostawić do ponownego wyrośnięcia i upiec.

To bardzo wygodny sposób na świeże brioche na weekendowe śniadanie.

Przechowywanie

Najlepsze są w dniu pieczenia, ale można przechowywać je przez około 2–3 dni w szczelnie zamkniętym pojemniku.

Przed podaniem warto podgrzać bułeczkę przez kilka sekund w mikrofalówce lub kilka minut w piekarniku. Nadzienie ponownie stanie się kremowe, a ciasto odzyska miękkość.

Brioche można również zamrozić. Po całkowitym wystudzeniu włóż je do szczelnego woreczka i przechowuj w zamrażarce.

Pomysły na modyfikacje

Zamiast orzechów laskowych możesz wykorzystać:

  • pistacje,
  • migdały,
  • orzechy pekan,
  • orzechy włoskie.

Do kremu można dodać odrobinę cynamonu, wanilii albo szczyptę soli morskiej.

Ciekawym dodatkiem będą także kawałki banana albo maliny, które przełamią intensywną słodycz czekoladowego nadzienia.

Podsumowanie

Czekoladowe brioche z kremem orzechowym i chrupiącą kruszonką to wypiek, który łączy wszystko, co najlepsze: puszyste maślane ciasto, kremowe wnętrze, intensywną czekoladę i chrupiące orzechy.

Po przekrojeniu lub rozerwaniu ciepłej bułeczki ukazuje się miękkie, włókniste ciasto oraz rozpływające się nadzienie. Złocista kruszonka na wierzchu dodaje ostatniego, chrupiącego akcentu.

To deser, który wygląda niezwykle efektownie, pachnie obłędnie podczas pieczenia i sprawia, że trudno zatrzymać się na jednej bułeczce.

Read next