Skip to content
Babcine Przepisy
Ciasta

Drożdżowe ślimaczki z kremem pistacjowym, malinami i białą czekoladą

Miękkie, puszyste ciasto drożdżowe, intensywnie pistacjowy krem, lekko kwaskowe maliny i słodka biała czekolada tworzą wyjątkowe połączenie, które świetnie sprawdzi się na weekendowe śniadanie, podwieczorek albo domowe przyjęcie.

Te drożdżowe ślimaczki wyglądają bardzo efektownie, ale ich przygotowanie wcale nie jest trudne. Najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe, kiedy wnętrze pozostaje miękkie, krem pistacjowy jest aksamitny, a kawałki białej czekolady delikatnie się rozpływają.

Składniki

Na ciasto drożdżowe:

  • 500 g mąki pszennej
  • 7 g suchych drożdży lub 25 g świeżych drożdży
  • 250 ml letniego mleka
  • 70 g cukru
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 70 g miękkiego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli

Na nadzienie:

  • 180–200 g kremu pistacjowego
  • 150 g świeżych lub mrożonych malin
  • 100 g białej czekolady
  • 40 g posiekanych pistacji

Do wykończenia:

  • 80 g białej czekolady
  • 2–3 łyżki śmietanki
  • 30 g posiekanych pistacji
  • kilka malin do dekoracji

Przygotowanie ciasta

Do dużej miski wsyp mąkę, suche drożdże, cukier i sól. Wymieszaj.

Dodaj letnie mleko, jajko, żółtko oraz wanilię. Zacznij wyrabiać ciasto ręcznie lub przy pomocy miksera z hakiem.

Po kilku minutach stopniowo dodawaj miękkie masło.

Wyrabiaj około 8–10 minut, aż ciasto stanie się gładkie, elastyczne i będzie łatwo odchodziło od ścianek miski.

Jeśli ciasto lekko klei się do dłoni, nie dosypuj od razu dużej ilości mąki. Dzięki temu gotowe ślimaczki pozostaną delikatne i puszyste.

Przykryj miskę ściereczką i odstaw ciasto w ciepłe miejsce na około 60–90 minut. Powinno podwoić swoją objętość.

Formowanie ślimaczków

Wyrośnięte ciasto przełóż na lekko oprószony mąką blat.

Rozwałkuj je na duży prostokąt o grubości około 5 mm.

Całą powierzchnię posmaruj równomiernie kremem pistacjowym, pozostawiając niewielki wolny brzeg.

Posyp posiekaną białą czekoladą oraz częścią pistacji.

Na wierzchu rozłóż maliny. Jeśli używasz mrożonych owoców, nie musisz ich wcześniej rozmrażać.

Zwiń ciasto w ciasny rulon, zaczynając od dłuższego boku.

Pokrój rulon na około 9–12 równych kawałków.

Drugie wyrastanie

Ślimaczki ułóż w natłuszczonym lub wyłożonym papierem do pieczenia naczyniu, zachowując niewielkie odstępy.

Przykryj i pozostaw na kolejne 25–35 minut.

W tym czasie bułeczki powinny wyraźnie zwiększyć objętość i niemal się ze sobą połączyć.

Pieczenie

Piekarnik rozgrzej do 180°C, grzanie góra-dół.

Ślimaczki piecz przez około 25–30 minut, aż będą wyrośnięte i złociste.

Jeżeli ich powierzchnia zacznie zbyt szybko się rumienić, możesz pod koniec pieczenia luźno przykryć je kawałkiem folii aluminiowej.

Po wyjęciu z piekarnika pozostaw je w formie przez około 10 minut.

Polewa z białej czekolady

Białą czekoladę połam na niewielkie kawałki.

Śmietankę podgrzej prawie do zagotowania i zalej nią czekoladę.

Odczekaj około minutę, a następnie mieszaj, aż powstanie gładka, błyszcząca polewa.

Lekko przestudzone ślimaczki polej białą czekoladą.

Posyp posiekanymi pistacjami i udekoruj malinami.

Jak uzyskać wyjątkowo puszyste ciasto?

Najważniejsze jest, aby nie przesadzić z ilością mąki. Ciasto drożdżowe powinno być miękkie i lekko wilgotne.

Mleko nie może być zbyt gorące, ponieważ wysoka temperatura może osłabić działanie drożdży.

Warto również dokładnie wyrobić ciasto. To właśnie podczas wyrabiania powstaje odpowiednia struktura, dzięki której ślimaczki po upieczeniu są lekkie i sprężyste.

Nie skracaj także czasu wyrastania.

Jaki krem pistacjowy wybrać?

Najlepszy będzie gęsty krem pistacjowy o wyraźnym smaku orzechów.

Jeśli używasz bardzo słodkiego kremu, możesz nieco zmniejszyć ilość cukru w cieście.

Do bardziej intensywnej wersji można dodatkowo posypać nadzienie drobno posiekanymi prażonymi pistacjami.

Świeże czy mrożone maliny?

Obie wersje sprawdzą się bardzo dobrze.

Świeże maliny zachowują nieco więcej struktury, natomiast mrożone są świetnym rozwiązaniem poza sezonem.

W przypadku mrożonych malin najlepiej dodawać je bez wcześniejszego rozmrażania. Dzięki temu puszczą mniej soku podczas formowania.

Jak podawać?

Drożdżowe ślimaczki najlepiej smakują jeszcze lekko ciepłe.

Możesz podawać je:

  • do kawy lub herbaty,
  • na weekendowe śniadanie,
  • jako słodki podwieczorek,
  • na rodzinne spotkanie,
  • jako efektowny deser na przyjęciu.

Przed podaniem warto dodać jeszcze trochę świeżych malin i posiekanych pistacji.

Czy można przygotować je wcześniej?

Tak. Uformowane ślimaczki możesz wieczorem ułożyć w formie, szczelnie przykryć i schować do lodówki.

Następnego dnia wyjmij je około 30–45 minut przed pieczeniem, aby ogrzały się do temperatury pokojowej i lekko podrosły.

Następnie upiecz zgodnie z przepisem.

To świetny sposób na świeże drożdżowe bułeczki na śniadanie bez przygotowywania wszystkiego od początku rano.

Przechowywanie

Ślimaczki najlepiej smakują w dniu pieczenia, ale można przechowywać je przez około 2 dni w szczelnym pojemniku.

Przed podaniem warto podgrzać je przez kilka sekund w mikrofalówce lub kilka minut w piekarniku. Ponownie staną się miękkie i aromatyczne.

Można je również zamrozić, najlepiej jeszcze bez polewy z białej czekolady.

Podsumowanie

Puszyste drożdżowe ślimaczki z kremem pistacjowym, malinami i białą czekoladą łączą wszystko, czego można oczekiwać od wyjątkowego domowego wypieku: miękkie ciasto, kremowe nadzienie, lekko kwaskowe owoce i słodką czekoladową polewę.

Pistacje nadają im charakterystycznego, lekko orzechowego aromatu, maliny przełamują słodycz, a biała czekolada sprawia, że całość staje się jeszcze bardziej deserowa. To przepis, który świetnie wygląda na stole i smakuje równie dobrze, jak się prezentuje.

Read next