Skip to content
Babcine Przepisy
Uncategorized

Nie robię zwykłych ziemniaków z piekarnika – najpierw je zgniatam, potem smaruję masłem paprykowym i piekę na chrupiąco

Ziemniaki z piekarnika mogą smakować zupełnie inaczej niż te, które przygotowujemy na co dzień. Wystarczy jeden prosty trik: zamiast kroić je w ćwiartki, najpierw gotuję je w całości, a następnie delikatnie zgniatam. Dzięki temu powstają nierówne brzegi, które podczas pieczenia zamieniają się w wyjątkowo chrupiącą, złocistą skorupkę. Całość smaruję aromatycznym masłem paprykowym z czosnkiem i ziołami.

To jeden z tych przepisów, które zachwycają prostotą. Ziemniaki są chrupiące na zewnątrz, miękkie i puszyste w środku, a zapach rozgrzanego masła z papryką sprawia, że trudno doczekać się wyjęcia blachy z piekarnika.

Dlaczego warto zgniatać ziemniaki przed pieczeniem?

Sekret tej metody tkwi w powierzchni ziemniaków. Kiedy ugotowany ziemniak zostaje lekko spłaszczony, jego skórka pęka, a miękki środek wydostaje się na zewnątrz. Wysoka temperatura piekarnika sprawia, że wszystkie te nierówności stają się rumiane i chrupiące.

W przeciwieństwie do tradycyjnych pieczonych ziemniaków nie trzeba ich obierać ani kroić. Skórka dodatkowo wzmacnia chrupkość, a wnętrze pozostaje delikatne.

Masło paprykowe nadaje im intensywny kolor i głęboki smak. Słodka papryka odpowiada za aromat, wędzona wprowadza subtelną dymną nutę, a czosnek doskonale uzupełnia całość.

Składniki na chrupiące ziemniaki z masłem paprykowym

Porcja dla 4 osób

  • 800 g małych ziemniaków o podobnej wielkości
  • 60 g masła
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • ½ łyżeczki wędzonej papryki
  • 2 ząbki czosnku
  • ½ łyżeczki suszonego tymianku
  • ½ łyżeczki soli
  • ¼ łyżeczki świeżo mielonego pieprzu
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • Opcjonalnie: szczypta ostrej papryki

Czas przygotowania: 15 minut
Gotowanie ziemniaków: 20–25 minut
Pieczenie: 30–35 minut
Temperatura piekarnika: 220°C, góra–dół

Jak przygotować zgniatane ziemniaki krok po kroku?

1. Gotuję ziemniaki do miękkości

Ziemniaki dokładnie myję pod bieżącą wodą, pozostawiając skórkę. Wkładam je do garnka, zalewam zimną wodą i dodaję odrobinę soli.

Gotuję przez około 20–25 minut, aż widelec będzie łatwo wchodził w miąższ. Ziemniaki powinny być miękkie, ale nie mogą rozpadać się podczas wyjmowania.

Po ugotowaniu odcedzam je i pozostawiam na kilka minut, aby odparowała nadmiarowa wilgoć.

2. Delikatnie zgniatam każdy ziemniak

Blachę wykładam papierem do pieczenia i układam na niej ugotowane ziemniaki, zachowując niewielkie odstępy.

Następnie biorę szklankę z płaskim dnem lub tłuczek do ziemniaków i delikatnie dociskam każdy ziemniak.

Nie rozgniatam ich całkowicie. Powinny mieć około 1,5–2 cm grubości i zachować swój kształt. Najważniejsze są popękane brzegi, które podczas pieczenia staną się najbardziej chrupiące.

3. Przygotowuję aromatyczne masło paprykowe

W małym rondelku rozpuszczam masło na niewielkim ogniu. Dodaję słodką i wędzoną paprykę, przeciśnięty przez praskę czosnek, tymianek, sól oraz pieprz.

Mieszam wszystko dokładnie i od razu zdejmuję rondelek z ognia. Przyprawy powinny połączyć się z masłem, ale nie mogą się przypalić, ponieważ papryka mogłaby stać się gorzka.

4. Smaruję ziemniaki masłem

Zgniecione ziemniaki delikatnie skrapiam oliwą, a następnie za pomocą pędzelka rozprowadzam po nich większość przygotowanego masła paprykowego.

Staram się dotrzeć również do wszystkich pęknięć i nierównych brzegów. To właśnie tam powstanie najbardziej aromatyczna skorupka.

5. Piekę do uzyskania złocistej skorupki

Wstawiam blachę do piekarnika nagrzanego do 220°C.

Piekę przez około 30–35 minut, aż ziemniaki nabiorą intensywnie złocistego koloru, a ich brzegi staną się wyraźnie chrupiące.

W połowie pieczenia można obrócić blachę, aby wszystkie ziemniaki równomiernie się zarumieniły.

Po wyjęciu smaruję je niewielką ilością pozostałego masła paprykowego i posypuję świeżą natką pietruszki.

Co zrobić, żeby ziemniaki były naprawdę chrupiące?

Najważniejsze jest dokładne odparowanie ziemniaków po ugotowaniu. Jeśli pozostanie na nich dużo wody, podczas pieczenia będą się bardziej parować niż rumienić.

Warto również pamiętać o kilku szczegółach:

  • Wybieraj małe ziemniaki. Łatwiej je zgniatać i szybciej uzyskują chrupiącą skórkę.
  • Nie układaj ich zbyt blisko siebie. Gorące powietrze powinno swobodnie krążyć między ziemniakami.
  • Nie żałuj wysokiej temperatury. To właśnie ona odpowiada za intensywne rumienienie.
  • Nie zgniataj ziemniaków zbyt mocno. Powinny zachować miękki środek.
  • Kontroluj kolor podczas pieczenia. Masło i papryka mogą szybko się przypalać, dlatego pod koniec warto częściej zaglądać do piekarnika.

Z czym podawać ziemniaki z masłem paprykowym?

Tak przygotowane ziemniaki są na tyle aromatyczne, że można podawać je jako samodzielną przekąskę. Szczególnie dobrze smakują z prostym sosem czosnkowym przygotowanym z jogurtu naturalnego, czosnku, soku z cytryny i odrobiny soli.

Świetnie komponują się również z pieczonym kurczakiem, grillowanymi warzywami, rybą oraz sałatką z pomidorów i świeżych ziół.

Jeśli chcę przygotować bardziej wyrazistą wersję, przed podaniem posypuję ziemniaki świeżo startym parmezanem albo dodaję odrobinę chili.

Czy można przygotować ziemniaki wcześniej?

Tak. Ziemniaki można ugotować nawet dzień wcześniej i przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku.

Przed podaniem wystarczy ułożyć je na blasze, delikatnie zgnieść, posmarować masłem paprykowym i upiec.

Jeżeli zostaną ziemniaki z poprzedniego dnia, najlepiej odgrzewać je w piekarniku nagrzanym do 200°C przez około 10–15 minut. Dzięki temu odzyskają chrupkość. Podgrzewanie w kuchence mikrofalowej sprawi natomiast, że skórka stanie się miękka.

Prosty sposób na ziemniaki, które znikają z blachy

Nie potrzeba skomplikowanych składników ani specjalnych umiejętności, aby zwykłe ziemniaki zamienić w wyjątkowy dodatek do obiadu. Wystarczy je ugotować, delikatnie zgnieść, posmarować aromatycznym masłem i upiec na złoto.

Najlepszy moment przychodzi zaraz po wyjęciu blachy z piekarnika, kiedy brzegi są jeszcze gorące i chrupiące, a wnętrze ziemniaków pozostaje miękkie jak puree.

Od kiedy przygotowuję ziemniaki w ten sposób, tradycyjne pieczone ćwiartki pojawiają się na moim stole znacznie rzadziej.

Read next