Te pączki to prawdziwa gratka dla miłośników kremowych deserów. Są niezwykle puszyste, delikatne i wypełnione aksamitnym kremem waniliowym inspirowanym klasycznym crème brûlée. Największe wrażenie robi jednak cienka warstwa karmelizowanego cukru na wierzchu, która po zastygnięciu tworzy charakterystyczną, chrupiącą skorupkę.
Po przełamaniu pączka najpierw słychać delikatne pęknięcie karmelu, a chwilę później ze środka wypływa kremowy waniliowy budyń. To połączenie miękkiego ciasta, aksamitnego nadzienia i kruchego karmelu sprawia, że trudno poprzestać na jednej sztuce.
Składniki
Na około 10–12 pączków:
Ciasto drożdżowe:
- 500 g mąki pszennej
- 7 g suchych drożdży lub 25 g świeżych
- 250 ml ciepłego mleka
- 70 g cukru
- 2 jajka
- 60 g miękkiego masła
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta soli
- olej do smażenia
Krem crème brûlée:
- 500 ml mleka
- 4 żółtka
- 100 g cukru
- 40 g skrobi kukurydzianej
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- 30 g masła
- opcjonalnie ziarenka z 1 laski wanilii
Karmelizowana skorupka:
- około 100 g drobnego cukru
Przygotowanie ciasta
Do dużej miski wsyp mąkę, drożdże oraz cukier.
Dodaj ciepłe mleko, jajka, wanilię i szczyptę soli.
Zacznij wyrabiać ciasto ręcznie lub przy pomocy robota kuchennego.
Kiedy składniki się połączą, stopniowo dodawaj miękkie masło.
Wyrabiaj przez około 8–10 minut, aż ciasto stanie się gładkie, elastyczne i miękkie.
Jeżeli lekko klei się do dłoni, nie dosypuj od razu dużej ilości mąki. Dzięki bardziej miękkiemu ciastu pączki będą wyjątkowo puszyste.
Przełóż ciasto do lekko natłuszczonej miski, przykryj ściereczką i pozostaw w ciepłym miejscu na około 60–90 minut.
Powinno podwoić swoją objętość.
Formowanie pączków
Wyrośnięte ciasto przełóż na lekko oprószony mąką blat.
Rozwałkuj je na grubość około 1,5–2 cm.
Za pomocą szklanki lub okrągłej foremki wytnij pączki.
Ułóż je na kawałkach papieru do pieczenia lub lekko oprószonej mąką desce.
Przykryj i pozostaw na kolejne 30–40 minut, aby ponownie wyrosły.
Smażenie
W szerokim garnku rozgrzej olej do temperatury około 170–175°C.
Pączki smaż partiami po około 2 minuty z każdej strony.
Powinny być równomiernie złociste.
Nie wkładaj zbyt wielu jednocześnie, ponieważ temperatura oleju może zbyt mocno spaść.
Gotowe pączki wyjmuj łyżką cedzakową i układaj na ręczniku papierowym.
Pozostaw do całkowitego ostygnięcia przed nadziewaniem.
Przygotowanie kremu crème brûlée
Do rondelka wlej mleko.
Dodaj wanilię i podgrzewaj prawie do zagotowania.
W osobnej misce utrzyj żółtka z cukrem, aż masa stanie się jasna i kremowa.
Dodaj skrobię kukurydzianą i dokładnie wymieszaj.
Powoli wlewaj gorące mleko do żółtek, cały czas energicznie mieszając.
Całość przelej ponownie do rondelka.
Gotuj na małym ogniu, nieustannie mieszając trzepaczką, aż krem mocno zgęstnieje.
Zdejmij z ognia i dodaj masło.
Mieszaj, aż całkowicie się rozpuści.
Przełóż krem do miski i przykryj folią spożywczą tak, aby dotykała jego powierzchni.
Dzięki temu na wierzchu nie utworzy się kożuch.
Pozostaw do ostygnięcia, a następnie schłodź w lodówce.
Nadziewanie pączków
Schłodzony krem przełóż do rękawa cukierniczego wyposażonego w długą końcówkę.
W każdym pączku wykonaj niewielki otwór z boku.
Wypełniaj pączki dużą ilością kremu.
Nie oszczędzaj nadzienia – po przekrojeniu krem powinien być wyraźnie widoczny i miękko wypływać ze środka.
Jak zrobić karmelizowaną skorupkę?
Na talerzyk wysyp cienką warstwę cukru.
Wierzch każdego pączka możesz delikatnie posmarować odrobiną wody lub bardzo cienką warstwą kremu, aby cukier lepiej się trzymał.
Obtocz górną część pączka w cukrze.
Następnie skarmelizuj cukier za pomocą palnika cukierniczego.
Przesuwaj płomień równomiernie po powierzchni, aż cukier się rozpuści i przybierze intensywnie złocisty kolor.
Po kilku minutach karmel stwardnieje i utworzy cienką, chrupiącą skorupkę.
Jak uzyskać idealnie puszyste pączki?
Najważniejsze jest dokładne wyrobienie ciasta i odpowiedni czas wyrastania.
Ciasto powinno być miękkie i elastyczne. Zbyt duża ilość mąki może sprawić, że pączki staną się ciężkie i suche.
Nie przyspieszaj również wyrastania. Pączki potrzebują czasu, aby nabrać lekkiej, napowietrzonej struktury.
Temperatura oleju jest równie ważna. Przy zbyt niskiej temperaturze ciasto wchłonie dużo tłuszczu, natomiast przy zbyt wysokiej szybko przypali się z zewnątrz.
Sekret idealnego kremu
Krem powinien być gęsty, ale jednocześnie bardzo aksamitny.
Po schłodzeniu warto krótko wymieszać go trzepaczką lub mikserem, aby odzyskał idealnie gładką konsystencję.
Dla jeszcze bardziej deserowego efektu można dodać do niego 2–3 łyżki ubitej śmietanki. Krem stanie się wtedy delikatniejszy i bardziej puszysty.
Czy można przygotować pączki wcześniej?
Same pączki można usmażyć kilka godzin przed podaniem.
Najlepiej jednak nadziewać je kremem niedługo przed serwowaniem.
Karmelizowaną skorupkę warto przygotować na samym końcu. Pod wpływem wilgoci z czasem zacznie mięknąć i straci charakterystyczną chrupkość.
Najlepszy efekt uzyskasz więc wtedy, gdy cukier skarmelizujesz tuż przed podaniem.
Jak podawać?
Pączki nie wymagają dodatkowej dekoracji.
Ich błyszcząca, bursztynowa skorupka wygląda efektownie sama w sobie.
Podawaj je w całości, a jeden pączek możesz przekroić na pół, aby pokazać puszyste wnętrze wypełnione dużą ilością waniliowego kremu.
Świetnie smakują z kawą, cappuccino, herbatą lub szklanką zimnego mleka.
Pomysły na inne wersje
Podstawowy krem można łatwo urozmaicić.
Do nadzienia możesz dodać:
- pastę pistacjową,
- rozpuszczoną białą czekoladę,
- skórkę pomarańczową,
- krem kawowy,
- solony karmel,
- puree malinowe,
- pastę pralinową.
Sama karmelizowana skorupka najlepiej jednak pozostaje klasyczna – właśnie dzięki niej pączki przypominają prawdziwy deser crème brûlée.
Dlaczego warto je przygotować?
Te pączki łączą dwa uwielbiane desery w jednym.
Z jednej strony mamy lekkie i puszyste ciasto drożdżowe, a z drugiej intensywnie waniliowy krem i charakterystyczną karmelową skorupkę crème brûlée.
Najlepszy moment przychodzi podczas pierwszego kęsa, kiedy chrupiący karmel pęka, miękkie ciasto lekko się ugina, a ze środka wypływa chłodny, aksamitny krem.
Puszyste pączki z kremem crème brûlée i karmelizowaną skorupką są idealne na weekendowy deser, przyjęcie, rodzinne spotkanie albo po prostu wtedy, gdy masz ochotę przygotować coś naprawdę wyjątkowego.