Jesienią śliwki smakują najlepiej, ale zamiast kolejnego ciasta czy klasycznych knedli robię z nich coś zupełnie innego. Przygotowuję delikatną masę kasztanową, rozwałkowuję ją bardzo cienko i zamykam w niej całe śliwki. Po usmażeniu powstają złociste, chrupiące kokony, które dopiero po przekrojeniu pokazują soczysty owoc ukryty w środku.
Najbardziej lubię kontrast między chrupiącą powierzchnią, miękką kasztanową warstwą i gorącą, lekko kwaskową śliwką. Podane jeszcze ciepłe są idealnym jesiennym deserem.
Składniki
- 8 dużych, jędrnych śliwek
- 250 g ugotowanych i obranych kasztanów jadalnych
- 100 g ugotowanych ziemniaków
- 1 żółtko
- 2–3 łyżki mąki pszennej
- 1 łyżka cukru
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- szczypta soli
Do panierowania:
- 1 jajko
- 80–100 g bułki tartej
- 2 łyżki drobno posiekanych orzechów laskowych – opcjonalnie
- olej do smażenia
Do podania:
- cukier puder
- odrobina cynamonu
Przygotowanie
1. Przygotuj śliwki.
Śliwki dokładnie umyj i osusz. Możesz pozostawić pestki, jeśli zależy Ci na zachowaniu owoców w całości, ale wygodniej jest bardzo delikatnie je naciąć, wyjąć pestkę i ponownie złączyć połówki.
2. Zrób masę kasztanową.
Ugotowane kasztany zmiksuj lub bardzo dokładnie rozgnieć. Dodaj przeciśnięte przez praskę ziemniaki, żółtko, cukier, cynamon oraz szczyptę soli.
Dosypuj mąkę stopniowo i wyrabiaj tylko do momentu otrzymania miękkiej, zwartej masy. Nie dodawaj jej zbyt dużo – warstwa otaczająca śliwkę powinna pozostać delikatna.
3. Rozwałkuj bardzo cienko.
Podziel masę na 8 części. Każdą porcję umieść pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia i rozpłaszcz na cienki prostokąt lub owal o grubości około 3–4 mm.
To właśnie cienka warstwa jest tutaj najważniejsza. Śliwka powinna dominować w środku, a masa kasztanowa jedynie stworzyć wokół niej delikatną otoczkę.
4. Zamknij śliwki.
Na środku każdego kawałka masy połóż śliwkę. Unieś brzegi i dokładnie otul nimi owoc. Zlep miejsce łączenia i delikatnie roluj w dłoniach, tworząc niewielki kokon.
5. Przygotuj chrupiącą skorupkę.
Jajko roztrzep w miseczce. Bułkę tartą możesz wymieszać z drobno posiekanymi orzechami laskowymi.
Każdy kokon zanurz w jajku, a następnie dokładnie obtocz w panierce.
6. Usmaż.
W głębszej patelni rozgrzej olej. Smaż kokony na średnim ogniu, regularnie je obracając, aż ze wszystkich stron staną się intensywnie złociste i chrupiące. Zwykle wystarczy około 5–7 minut.
Wyjmij je na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Jak uzyskać płynny i soczysty środek?
Wybieraj dojrzałe, ale nadal jędrne śliwki. Podczas smażenia owoc mocno się nagrzewa i puszcza sok, jednak nie powinien całkowicie się rozpaść.
Nie rób również zbyt grubej warstwy masy kasztanowej. Dzięki temu ciepło szybko dociera do śliwki, a zewnętrzna panierka zdąży się zarumienić bez przesuszenia środka.
Najlepszy moment jest po przekrojeniu
Pozostaw gotowe kokony na 3–4 minuty, a następnie jeden przekrój ostrym nożem. Pod chrupiącą, złocistą skorupką pojawi się cienka kasztanowa warstwa, a w samym centrum gorąca, miękka i soczysta śliwka.
Na koniec wystarczy odrobina cukru pudru i cynamonu. Można podać je również z gęstym jogurtem waniliowym albo łyżką mascarpone. To prosty jesienny deser, który największe wrażenie robi dopiero wtedy, gdy pierwszy kokon zostanie przełamany.