Skip to content
Babcine Przepisy
Ciasta

Rozsmarowuję twarogową masę na cienkich plastrach gruszki – składam je jeden na drugim i piekę jak miniaturowe ciasto

Gruszki najczęściej trafiają u mnie do ciasta albo znikają po prostu na surowo. Tym razem kroję je jednak w cienkie plastry i przekładam kremową masą twarogową. Kilka warstw wystarczy, żeby powstały małe porcje przypominające miniaturowe ciasta.

Podczas pieczenia gruszka mięknie i lekko się karmelizuje, a twarogowy środek pozostaje kremowy. Na wierzchu dodaję trochę orzechów, które przyjemnie chrupią i świetnie pasują do słodkiego owocu.

Składniki

  • 3 duże, jędrne gruszki
  • 250 g półtłustego twarogu
  • 1 jajko
  • 2 łyżki miodu lub cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 łyżka śmietanki lub jogurtu naturalnego
  • 1 płaska łyżeczka skrobi ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 40 g posiekanych orzechów włoskich
  • 1 łyżeczka masła
  • opcjonalnie odrobina miodu do podania

Przygotowuję kremową masę twarogową

Twaróg przekładam do miski. Dodaję jajko, miód, cukier waniliowy, śmietankę oraz skrobię ziemniaczaną.

Całość dokładnie rozgniatam widelcem lub krótko miksuję. Masa powinna być gęsta i kremowa, żeby nie wypływała spomiędzy plastrów podczas pieczenia.

Na koniec dodaję połowę posiekanych orzechów i mieszam.

Gruszki kroję jak najcieniej

Gruszki myję i osuszam. Nie muszę ich obierać – cienka skórka pomaga utrzymać kształt poszczególnych warstw.

Kroję owoce w poprzek na plastry o grubości około 3–4 mm. Usuwam pestki i twarde fragmenty gniazda nasiennego.

Najlepiej wykorzystać jędrne gruszki. Bardzo dojrzałe owoce mogą podczas pieczenia zrobić się zbyt miękkie i stosiki stracą swój kształt.

Składam miniaturowe ciasta

Blachę wykładam papierem do pieczenia i delikatnie smaruję go masłem.

Układam pierwszy plaster gruszki, rozprowadzam na nim porcję masy twarogowej i przykrywam kolejnym plastrem. Powtarzam warstwy, aż powstanie stosik złożony z 4–5 plastrów owocu.

W taki sam sposób przygotowuję pozostałe porcje.

Na samym wierzchu rozprowadzam niewielką ilość masy twarogowej i posypuję wszystko pozostałymi orzechami oraz odrobiną cynamonu.

Pieczenie

Miniaturowe gruszkowe ciasta wkładam do piekarnika nagrzanego do 185°C i piekę przez około 20–25 minut.

Gruszki powinny zmięknąć, ale nadal zachować wyraźne warstwy. Masa twarogowa powinna się ściąć, a wystające krawędzie owoców delikatnie zarumienić.

Jeśli chcę uzyskać mocniej karmelizowaną powierzchnię, na ostatnie 2–3 minuty zwiększam temperaturę do około 200°C i obserwuję deser, żeby go nie przypalić.

Najlepsze są jeszcze lekko ciepłe

Po wyjęciu z piekarnika zostawiam gruszkowe stosiki na blasze przez około 5 minut. Dzięki temu twarogowa masa lekko się stabilizuje i porcje łatwiej przenieść na talerze.

Przed podaniem można polać je cienką strużką miodu i posypać dodatkową porcją prażonych orzechów.

Na talerzu wyglądają jak niewielkie warstwowe ciasteczka, chociaż nie ma w nich klasycznego ciasta. Dopiero po przekrojeniu najlepiej widać naprzemienne warstwy miękkiej gruszki i jasnego, kremowego twarogu.

Co można dodać do środka?

Do twarogu świetnie pasuje skórka starta z cytryny lub pomarańczy. Jesienią można dodać również szczyptę kardamonu albo przyprawy piernikowej.

Między warstwami sprawdzą się też rodzynki, suszona żurawina lub bardzo drobno posiekane orzechy laskowe.

To prosty deser z kilku składników, ale sposób ułożenia robi całą różnicę. Zamiast wrzucać gruszki do masy, robię z nich właściwe „warstwy ciasta” – miękkie w środku, lekko karmelizowane na brzegach i przełożone ciepłym twarogowym kremem.

Read next