Skip to content
Babcine Przepisy
Uncategorized

Te jesienne placuszki z kiszonej kapusty i ziemniaków mają złociste brzegi – podaję je z gęstym sosem chrzanowym

Jesienią uwielbiam przygotowywać dania, które są proste, sycące i pełne domowego smaku. Kiedy mam w kuchni kilka ziemniaków i trochę kiszonej kapusty, robię z nich wyjątkowe placuszki. Są rumiane, przyjemnie chrupiące na brzegach, a w środku pozostają miękkie i soczyste. Najlepiej smakują z gęstym, lekko pikantnym sosem chrzanowym, który doskonale podkreśla ich charakter.

To jeden z tych przepisów, które nie wymagają drogich składników ani długiego przygotowania. Wystarczy kilka prostych produktów, aby na stole pojawił się aromatyczny obiad, kolacja lub ciepła przekąska.

Dlaczego warto połączyć kiszoną kapustę z ziemniakami?

Ziemniaki i kiszona kapusta to składniki dobrze znane w polskiej kuchni. Zazwyczaj podajemy je osobno, ale połączenie ich w jednej masie daje naprawdę ciekawy efekt.

Ziemniaki odpowiadają za delikatność i pomagają połączyć składniki, natomiast kiszona kapusta dodaje charakterystycznej kwaskowatości oraz przyjemnej struktury. Podczas smażenia brzegi placuszków stają się złociste i chrupiące, a ich wnętrze zachowuje wilgotność.

Sekretem udanych placuszków jest dokładne odciśnięcie kapusty i startych ziemniaków. Dzięki temu masa nie będzie zbyt wodnista, a placuszki łatwiej się usmażą.

Składniki na jesienne placuszki

Na około 12 placuszków (3–4 porcje):

  • 500 g ziemniaków
  • 250 g kiszonej kapusty
  • 1 średnia cebula
  • 2 jajka
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • ½ łyżeczki majeranku
  • ½ łyżeczki słodkiej papryki
  • Sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • Olej rzepakowy do smażenia

Na gęsty sos chrzanowy:

  • 150 g gęstej śmietany 18% lub jogurtu greckiego
  • 2 łyżeczki tartego chrzanu
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 łyżka posiekanego koperku
  • Szczypta soli i pieprzu

Jak przygotować chrupiące placuszki z kiszonej kapusty?

Krok 1. Przygotowanie kapusty

Kiszoną kapustę dokładnie odciśnij z nadmiaru soku. Jeśli jest bardzo kwaśna, możesz ją krótko przepłukać zimną wodą, ale nie jest to konieczne.

Następnie drobno ją posiekaj, aby długie włókna nie utrudniały formowania placuszków.

Krok 2. Przygotowanie ziemniaków

Ziemniaki obierz, umyj i zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Przełóż je na czystą ściereczkę kuchenną i mocno odciśnij z nadmiaru płynu.

Ten etap jest szczególnie ważny. Zbyt wilgotne ziemniaki sprawią, że masa będzie rzadka, a placuszki mogą wchłaniać więcej tłuszczu podczas smażenia.

Krok 3. Łączenie składników

Do dużej miski włóż starte ziemniaki, posiekaną kiszoną kapustę i drobno pokrojoną cebulę.

Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, jajka, mąkę, szczypiorek, majeranek i słodką paprykę.

Całość dopraw pieprzem oraz niewielką ilością soli. Pamiętaj, że kiszona kapusta jest już naturalnie słona.

Dokładnie wymieszaj składniki. Masa powinna być wilgotna, ale na tyle zwarta, aby można było nakładać ją łyżką na patelnię.

Krok 4. Smażenie na złoty kolor

Na dużej patelni rozgrzej cienką warstwę oleju.

Nakładaj porcje masy za pomocą dużej łyżki i delikatnie spłaszczaj, formując placuszki o grubości około 1 cm.

Smaż na średnim ogniu przez około 4–5 minut z każdej strony, aż będą złociste, chrupiące i dobrze usmażone w środku.

Nie ustawiaj zbyt wysokiej temperatury, ponieważ brzegi mogą szybko się przypalić, zanim ziemniaki odpowiednio zmiękną.

Gotowe placuszki przełóż na ręcznik papierowy, aby usunąć nadmiar tłuszczu.

Jak zrobić idealny sos chrzanowy?

W niewielkiej miseczce połącz śmietanę lub jogurt grecki z tartym chrzanem, musztardą i sokiem z cytryny.

Dodaj drobno posiekany koperek, sól oraz pieprz. Dokładnie wymieszaj.

Wstaw sos do lodówki na około 10–15 minut, aby smaki się połączyły.

Jeżeli lubisz bardziej wyraziste dodatki, zwiększ ilość chrzanu do jednej pełnej łyżki. Jeśli wolisz delikatniejszy smak, zacznij od jednej łyżeczki.

Trzy sekrety naprawdę chrupiących placuszków

Pierwszy sekret: dobrze odciśnięte składniki.

Im mniej nadmiaru wody pozostanie w ziemniakach i kapuście, tym łatwiej uzyskasz chrupiącą powierzchnię.

Drugi sekret: odpowiednia temperatura patelni.

Olej powinien być dobrze rozgrzany, ale nie może dymić. Dzięki temu placuszki będą się równomiernie rumienić.

Trzeci sekret: niezbyt grube porcje.

Cieńsze placuszki szybciej się usmażą i będą miały więcej chrupiących brzegów. Nie dociskaj ich jednak zbyt mocno, aby nie straciły delikatnego wnętrza.

Z czym podawać placuszki z kiszonej kapusty?

Najlepiej smakują od razu po usmażeniu, kiedy są jeszcze gorące i chrupiące.

Ułóż kilka placuszków na talerzu, obok postaw miseczkę z gęstym sosem chrzanowym i posyp wszystko świeżym koperkiem lub szczypiorkiem.

Możesz również podać je z sałatką z pieczonych buraków, marynowanymi grzybkami albo prostą surówką z marchewki.

Jeśli przygotowujesz je jako danie obiadowe, świetnie sprawdzą się w towarzystwie duszonych grzybów z cebulką.

Czy placuszki można przygotować wcześniej?

Tak, choć zdecydowanie najlepiej smakują świeżo po usmażeniu.

Gotowe placuszki można przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce przez około 2–3 dni.

Aby odzyskały chrupkość, najlepiej podgrzać je na suchej patelni z niewielką ilością oleju albo w piekarniku nagrzanym do 190°C przez około 8–10 minut, aż będą gorące również w środku.

Nie polecam podgrzewania ich w kuchence mikrofalowej, ponieważ mogą stać się miękkie.

Prosty przepis, do którego chce się wracać

Jesienne placuszki z kiszonej kapusty i ziemniaków udowadniają, że z kilku zwyczajnych składników można przygotować coś naprawdę wyjątkowego.

Ich złociste, chrupiące brzegi, miękkie wnętrze i lekko kwaśny smak doskonale komponują się z kremowym, wyrazistym sosem chrzanowym.

To świetny sposób na wykorzystanie kiszonej kapusty, która została w lodówce, oraz pomysł na niedrogi, sycący posiłek dla całej rodziny.

Raz spróbujesz tego połączenia, a zwykłe placki ziemniaczane mogą na długo zejść na drugi plan.

Read next