Skip to content
Babcine Przepisy
Ciasta

Te kasztanowe kostki mają płynny jabłkowy środek – z zewnątrz wyglądają niepozornie aż do pierwszego przełamania

Te małe kasztanowe kostki wyglądają z zewnątrz bardzo niepozornie. Dopiero po przełamaniu chrupiącej skorupki pojawia się ich największa niespodzianka – gorący, miękki i niemal płynny środek z jabłek i cynamonu. To prosty jesienny deser, który najlepiej podawać jeszcze ciepły.

Składniki

Na masę kasztanową:

  • 300 g ugotowanych i obranych kasztanów
  • 80 g mąki
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 1 łyżka roztopionego masła
  • szczypta soli
  • 2–3 łyżki bułki tartej, jeśli masa będzie zbyt miękka

Na jabłkowy środek:

  • 2 duże jabłka
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 płaska łyżeczka skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżki wody

Dodatkowo:

  • bułka tarta do obtoczenia
  • olej do smażenia

Przygotowanie jabłkowego nadzienia

Jabłka obieram i kroję w bardzo drobną kostkę. Na patelni rozpuszczam masło, wrzucam owoce, dodaję cukier, cynamon oraz sok z cytryny.

Podsmażam przez kilka minut. Jabłka powinny zmięknąć i puścić sok, ale nie mogą całkowicie zamienić się w mus.

Skrobię mieszam z wodą i wlewam do gorących jabłek. Mieszam jeszcze chwilę, aż powstanie gęsty, błyszczący sos. Po podgrzaniu środek ponownie stanie się miękki i niemal płynny.

Nadzienie całkowicie studzę.

Masa kasztanowa

Ugotowane kasztany dokładnie rozgniatam lub miksuję. Dodaję jajko, mąkę, cukier, cukier waniliowy, masło oraz szczyptę soli.

Wyrabiam miękką, plastyczną masę. Jeśli mocno klei się do dłoni, dodaję niewielką ilość bułki tartej.

Masę dzielę na równe porcje.

Formowanie kostek

Każdą porcję rozpłaszczam na dłoni i na środku umieszczam łyżeczkę zimnego jabłkowego nadzienia.

Dokładnie zamykam masę wokół jabłek. Następnie delikatnie dociskam boki, formując niewielką kostkę.

To właśnie ten etap jest najważniejszy – jabłkowy środek musi być całkowicie zamknięty, żeby podczas smażenia nie wypłynął.

Gotowe kostki obtaczam w cienkiej warstwie bułki tartej.

Smażenie

Na patelni rozgrzewam niewielką warstwę oleju. Kostki smażę na średnim ogniu, obracając je na kolejne strony.

Powinny być równomiernie złociste i chrupiące.

Po usmażeniu przekładam je na papierowy ręcznik i zostawiam na około 2–3 minuty.

Najlepszy moment

Kostki podaję jeszcze ciepłe. Z zewnątrz wyglądają jak zwykłe złociste krokieciki, ale wystarczy przełamać jedną na pół.

Spod chrupiącej kasztanowej warstwy wypływa wtedy gorące jabłkowo-cynamonowe nadzienie.

Wskazówka: przygotowane jabłkowe nadzienie można wcześniej schłodzić w lodówce. Gęstszy i zimny farsz znacznie łatwiej zamknąć w masie kasztanowej, a podczas smażenia pozostaje dokładnie w środku.

Read next