Ten deser robi ogromne wrażenie, choć jego przygotowanie jest zaskakująco proste. Na dnie formy układam banany na złocistym karmelu, przykrywam je puszystym ciastem i wkładam wszystko do piekarnika. Najlepszy moment przychodzi jednak dopiero na końcu – po odwróceniu formy banany znajdują się na wierzchu, otulone błyszczącą warstwą karmelu.
Ciasto jest miękkie i wilgotne, a słodkie, lekko przypieczone banany sprawiają, że dodatkowy krem czy polewa właściwie nie są potrzebne.
Składniki
Karmel i banany:
- 3–4 dojrzałe, ale jędrne banany
- 120 g cukru
- 50 g masła
- 2 łyżki wody
- szczypta soli
Ciasto:
- 2 jajka
- 120 g cukru
- 100 g miękkiego masła
- 180 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 100 ml mleka
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
- szczypta soli
Przygotowanie karmelu
Do rondelka wsypuję cukier i dodaję wodę. Podgrzewam na średnim ogniu bez intensywnego mieszania, aż cukier się rozpuści i nabierze bursztynowego koloru.
Dodaję masło oraz szczyptę soli. Delikatnie mieszam, aż powstanie jednolity, błyszczący karmel.
Od razu przelewam go na dno formy o średnicy około 22–24 cm i ostrożnie rozprowadzam.
Układam banany
Banany obieram i kroję na grubsze plasterki. Układam je ciasno na karmelu, jeden obok drugiego.
Warto wypełnić nimi praktycznie całe dno formy. Po odwróceniu to właśnie ta warstwa stanie się dekoracyjnym wierzchem ciasta.
Przygotowanie ciasta
Miękkie masło ucieram z cukrem na jasną, puszystą masę.
Dodaję kolejno jajka, za każdym razem dokładnie mieszając. Następnie wlewam ekstrakt waniliowy.
Mąkę mieszam z proszkiem do pieczenia i szczyptą soli. Suche składniki dodaję do masy na zmianę z mlekiem. Mieszam tylko do momentu połączenia składników.
Gotowe ciasto powinno być gęste, ale łatwe do rozprowadzenia.
Delikatnie wykładam je na banany i wyrównuję powierzchnię, uważając, aby nie przesunąć owoców.
Pieczenie
Ciasto wkładam do piekarnika nagrzanego do 175°C, góra-dół i piekę przez około 35–45 minut.
Pod koniec sprawdzam środek drewnianym patyczkiem. Jeśli wychodzi bez surowego ciasta, deser jest gotowy.
Po wyjęciu pozostawiam formę na około 5–10 minut. Nie czekam jednak, aż karmel całkowicie wystygnie, ponieważ może wtedy przykleić się do formy.
Przykładam duży talerz do formy i zdecydowanym ruchem odwracam całość. Ostrożnie podnoszę formę.
Na wierzchu pojawia się błyszcząca warstwa skarmelizowanych bananów, a gorący karmel delikatnie spływa po bokach ciasta.
Jak podawać?
Deser jest świetny jeszcze lekko ciepły. Można podać go samodzielnie albo dodać gałkę lodów waniliowych, kleks bitej śmietany czy łyżkę gęstego jogurtu.
Jeśli chcesz uzyskać bardziej aromatyczną wersję, do karmelu możesz dodać szczyptę cynamonu, a do ciasta odrobinę wanilii lub skórki pomarańczowej.
Najważniejsza wskazówka: wybierz dojrzałe, ale nadal jędrne banany. Bardzo miękkie owoce mogą podczas pieczenia całkowicie się rozpaść. Jędrniejsze plasterki zachowają kształt i po odwróceniu stworzą efektowny karmelowy wzór.
To jeden z tych deserów, które przed pieczeniem wyglądają zupełnie zwyczajnie, a po odwróceniu formy natychmiast przyciągają wzrok.