Bigos z młodej kapusty z chorizo to szybsza i lżejsza wersja klasycznego dania, idealna na wiosnę i lato. Delikatna młoda kapusta szybko mięknie, ale zachowuje przyjemną strukturę, a pikantne chorizo oddaje podczas smażenia aromatyczny tłuszcz, który nadaje całości głęboki, lekko wędzony smak. Marchew wnosi naturalną słodycz, pomidory delikatną kwasowość, a świeży koperek odświeża gotowe danie. Wszystko przygotowuje się w jednym dużym garnku lub głębokiej patelni. Bigos świetnie smakuje zaraz po ugotowaniu, ale po kilku godzinach aromaty łączą się jeszcze lepiej.
Informacje praktyczne
- Przygotowanie: 20 minut
- Odpoczynek: 10 minut
- Gotowanie: 35 minut
- Czas całkowity: około 1 godzina 5 minut
- Porcje: 6
- Trudność: łatwa
- Naczynie: garnek lub głęboka patelnia o pojemności około 4 l
Składniki
- 900 g młodej białej kapusty
- 300 g kiełbasy chorizo
- 150 g cebuli
- 200 g marchewki
- 3 ząbki czosnku
- 15 ml oleju
- 30 g koncentratu pomidorowego
- 400 g krojonych pomidorów z puszki
- 250 ml bulionu warzywnego lub drobiowego
- 2 liście laurowe
- 4 ziarna ziela angielskiego
- 2 g suszonego majeranku
- 1 g wędzonej papryki
- 4 g soli
- 1 g świeżo mielonego czarnego pieprzu
- 15 ml soku z cytryny
- 20 g świeżego koperku
Przygotowanie
- Przygotuj warzywa. Usuń z młodej kapusty uszkodzone zewnętrzne liście, przekrój główkę na ćwiartki i wytnij twardy głąb. Kapustę poszatkuj w paski o szerokości około 1 cm. Marchew obierz i zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Cebulę pokrój w cienkie piórka lub drobną kostkę, a czosnek posiekaj. Tak przygotowana kapusta ugotuje się równomiernie i nie zamieni w miękką papkę.
- Podsmaż chorizo. Kiełbasę pokrój w plasterki o grubości około 5 mm. W dużym garnku lub głębokiej patelni rozgrzej 15 ml oleju. Dodaj chorizo i smaż na średnim ogniu przez 4–5 minut, aż plasterki lekko się przyrumienią i wytopią część aromatycznego tłuszczu. Przełóż około jednej czwartej chorizo na talerz – wykorzystasz je później do wykończenia dania.
- Dodaj cebulę i marchew. Do pozostałego w garnku chorizo dodaj cebulę oraz marchew. Smaż około 4 minut, regularnie mieszając. Warzywa powinny lekko zmięknąć. Dodaj czosnek, majeranek i wędzoną paprykę, po czym smaż jeszcze około 30 sekund. Następnie dodaj koncentrat pomidorowy i mieszaj przez minutę, aż lekko się przyciemni i straci surowy smak.
- Dodaj kapustę. Włóż do garnka poszatkowaną kapustę. Jeśli całość nie mieści się od razu, dodawaj ją w dwóch lub trzech porcjach, mieszając po każdym dodaniu. Pod wpływem temperatury młoda kapusta szybko zmniejszy objętość. Smaż około 5 minut, aż lekko zwiędnie, ale nadal pozostanie jędrna.
- Duś bigos. Dodaj pomidory z puszki, bulion, liście laurowe, ziele angielskie, sól i pieprz. Dokładnie wymieszaj. Doprowadź całość do lekkiego wrzenia, następnie zmniejsz ogień i przykryj garnek częściowo pokrywką. Duś przez około 20 minut, mieszając 2–3 razy. Kapusta powinna stać się miękka, ale nie całkowicie rozgotowana, a sos wyraźnie zgęstnieć.
- Dopraw i odparuj. Zdejmij pokrywkę i gotuj jeszcze 5 minut, jeśli w garnku znajduje się zbyt dużo płynu. Dodaj 15 ml soku z cytryny i wymieszaj. Spróbuj. Bigos powinien być lekko słodki od marchewki i młodej kapusty, wyraźnie pomidorowy oraz delikatnie pikantny od chorizo.
- Wykończ danie. Koperek drobno posiekaj. Dodaj większość do garnka i wymieszaj. Wyłącz ogień i pozostaw bigos pod przykryciem na 10 minut. Przed podaniem posyp pozostałym koperkiem oraz odłożonym wcześniej podsmażonym chorizo. Dzięki krótkiemu odpoczynkowi sos lekko zgęstnieje, a smaki lepiej się połączą.
Wskazówki, jak przygotować idealny bigos z młodej kapusty
- Młodej kapusty nie należy gotować tak długo jak kapusty zimowej. Jej cienkie liście szybko miękną i po zbyt długiej obróbce mogą całkowicie się rozpaść.
- Chorizo najpierw podsmaż. Wytopiony tłuszcz jest jednym z najważniejszych źródeł smaku w tym daniu.
- Z solą postępuj ostrożnie. Chorizo oraz bulion mogą być już dość słone, dlatego najlepiej ostatecznie doprawić bigos pod koniec.
- Jeśli danie jest zbyt wodniste, nie zagęszczaj go mąką. Wystarczy kilka minut gotowania bez pokrywki.
- Sok z cytryny dodawaj na końcu. Niewielka kwasowość równoważy słodycz młodej kapusty i marchewki.
- Koperek najlepiej dodawać już po zakończeniu intensywnego gotowania, aby zachował świeży smak i aromat.
Warianty i zamienniki
Łagodniejsza kiełbasa: chorizo można zastąpić 300 g dobrej kiełbasy wędzonej. Danie będzie mniej pikantne i bardziej klasyczne w smaku.
Bardziej pikantna wersja: użyj pikantnego chorizo i dodaj dodatkowo 1 g płatków chili podczas podsmażania cebuli. Bigos będzie znacznie ostrzejszy.
Bez mięsa: chorizo można zastąpić 250 g ugotowanej ciecierzycy i dodać 10 ml więcej oliwy. Smak będzie łagodniejszy, ale danie pozostanie sycące.
Z papryką: razem z marchewką można dodać 150 g czerwonej papryki pokrojonej w paski. Wprowadzi dodatkową słodycz i soczystość.
Bez pomidorów z puszki: użyj 300 ml passaty pomidorowej i zmniejsz bulion do 180 ml. Sos będzie gładszy i bardziej jednolity.
Przechowywanie
Po całkowitym ostudzeniu przełóż bigos do szczelnego pojemnika i przechowuj w lodówce w temperaturze do 4°C maksymalnie przez 3 dni. Podgrzewaj na małym ogniu, mieszając i w razie potrzeby dodając 1–2 łyżki wody. Bigos można również zamrozić na około 2 miesiące. Najlepiej porcjować go przed zamrożeniem. Rozmrażaj przez noc w lodówce, a następnie dokładnie podgrzej. Raz rozmrożonej porcji nie zamrażaj ponownie.
Najczęściej zadawane pytania
Czy młodą kapustę trzeba wcześniej obgotować?
Nie. Wystarczy ją poszatkować i dodać bezpośrednio do garnka. Wcześniejsze gotowanie mogłoby sprawić, że po duszeniu będzie zbyt miękka.
Dlaczego bigos wyszedł zbyt wodnisty?
Młoda kapusta podczas gotowania uwalnia sporo płynu. Zdejmij pokrywkę i gotuj bigos przez dodatkowe 5–10 minut, regularnie mieszając.
Czy bigos można przygotować dzień wcześniej?
Tak. Po nocy w lodówce smaki chorizo, pomidorów i kapusty dobrze się łączą. Podgrzewaj go jednak krótko, aby nie rozgotować kapusty.
Z czym najlepiej podawać bigos z młodej kapusty?
Najlepiej smakuje ze świeżym chlebem, pieczywem na zakwasie albo młodymi ziemniakami. Sam w sobie jest jednak na tyle sycący, że może być podawany bez dodatkowych składników.