Biorę dużego bakłażana i zamiast przekrawać go na pół, wycinam w nim małe okienka. Każde wypełniam czymś innym: mięsem, pieczarkami, serem albo kolorową papryką. Po upieczeniu bakłażan robi się miękki i soczysty, a poszczególne okienka zamieniają się w małe zapiekanki. Przy stole każdy chce spróbować, co kryje następne!
Składniki
- 1 duży bakłażan
- 2 łyżki oliwy
- sól i pieprz
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- natka pietruszki
Farsz mięsny
- 120 g mięsa mielonego
- 1/4 cebuli
- 1 łyżka passaty pomidorowej
- szczypta oregano
Farsz grzybowy
- 100 g pieczarek
- 1 mały ząbek czosnku
- 1 łyżeczka masła
Farsz serowy
- 80 g mozzarelli lub startego żółtego sera
- 1 łyżka serka śmietankowego
- szczypta ziół
Farsz paprykowy
- 1/2 czerwonej papryki
- 1/2 żółtej papryki
- 1 łyżka passaty
- szczypta oregano
Przygotowanie
Bakłażana dokładnie myję i osuszam. Nie odcinam końcówek – dzięki temu podczas pieczenia zachowuje swój kształt.
Ostrym nożem nacinam skórkę, tworząc kilka niewielkich prostokątnych okienek. Ostrożnie wyjmuję z każdego trochę miąższu, ale nie przecinam bakłażana na wylot. Powstają małe kieszonki gotowe na farsz.
Miąższu nie wyrzucam. Drobno go siekam i część dodaję do farszu grzybowego oraz mięsnego.
Bakłażana solę, zostawiam na około 10 minut, a następnie osuszam ręcznikiem papierowym i smaruję oliwą.
Mięso mieszam z posiekaną cebulą, passatą, oregano, solą i pieprzem.
Pieczarki drobno kroję i podsmażam na maśle razem z czosnkiem oraz częścią posiekanego miąższu bakłażana.
Mozzarellę mieszam z serkiem śmietankowym i ziołami.
Papryki kroję w bardzo drobną kostkę i łączę z passatą oraz oregano.
Teraz każde okienko wypełniam innym farszem. Jedno dostaje mięso, kolejne grzyby, następne kremowy ser, a jeszcze inne kolorową paprykę. Powtarzam układ aż do wypełnienia wszystkich kieszonek.
Bakłażana układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skrapiam odrobiną oliwy i piekę w 190°C przez około 35–45 minut.
Pod koniec pieczenia na wybranych okienkach można położyć jeszcze trochę mozzarelli. Zapiekam przez kilka minut, aż ser zacznie się rumienić.
Najlepszy moment jest po wyjęciu z piekarnika
Skórka bakłażana lekko się marszczy, miąższ staje się niemal kremowy, a każde okienko wygląda inaczej. Ser ciągnie się i rumieni, pieczarki są intensywnie aromatyczne, papryka słodka, a mięsny farsz pozostaje soczysty.
Posypuję wszystko świeżą natką pietruszki i podaję całego bakłażana na dużym półmisku. Nie kroję go od razu – właśnie widok kilku różnych nadzianych okienek sprawia, że danie wygląda tak efektownie.
Wskazówka: nie wycinaj okienek zbyt głęboko. Warto pozostawić warstwę miąższu przy skórce, aby bakłażan po upieczeniu nadal trzymał formę i nie rozpadł się podczas podawania.