Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Biorę buraka i wycinam z niego długą wstęgę – zwijam ją z kozim serem, a po przekrojeniu powstaje czerwono-biała spirala

Burak i kozi ser to połączenie, które zawsze się sprawdza, ale tym razem podaję je w zupełnie innej formie. Zamiast kroić buraka w zwykłe plastry, przygotowuję z niego długą, cienką wstęgę, smaruję kremowym nadzieniem i zwijam bardzo ciasno.

Dopiero po przekrojeniu widać cały efekt – intensywnie czerwone warstwy buraka przeplatają się z jasnym serem, tworząc efektowną spiralę. Z dodatkiem orzechów i tymianku ta prosta przekąska wygląda naprawdę wyjątkowo.

Składniki

  • 3 duże buraki
  • 200 g miękkiego koziego sera
  • 2 łyżki serka śmietankowego
  • 40 g orzechów włoskich
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka miodu
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • świeżo mielony pieprz
  • szczypta soli
  • opcjonalnie kilka kropel octu balsamicznego

Przygotowanie buraków

Buraki dokładnie myję, zawijam w folię lub papier do pieczenia i piekę w 190°C przez około 45–60 minut, aż będą miękkie, ale nadal zwarte.

Po wystudzeniu obieram je ze skórki.

Teraz najważniejszy etap: buraka kroję spiralnie tak, aby otrzymać możliwie długą i cienką wstęgę. Można zrobić to bardzo ostrym nożem, zaczynając od zewnętrznej części i stopniowo obracając buraka.

Jeżeli uzyskanie jednej bardzo długiej wstęgi jest trudne, przygotowuję kilka szerokich, cienkich pasów i układam je tak, aby lekko zachodziły na siebie. Po zwinięciu efekt będzie równie ciekawy.

Kremowe nadzienie

Kozi ser przekładam do miseczki i mieszam z serkiem śmietankowym. Dodaję odrobinę pieprzu, posiekany tymianek oraz połowę drobno posiekanych orzechów.

Jeśli kozi ser jest bardzo intensywny, serek śmietankowy łagodzi jego smak i sprawia, że nadzienie łatwiej rozprowadzić.

Formowanie spirali

Wstęgę z buraka rozkładam na desce.

Rozprowadzam na niej cienką warstwę serowego kremu, pozostawiając około 1 cm wolnego miejsca przy brzegach. Posypuję niewielką ilością orzechów.

Zaczynając od jednego końca, zwijam buraczaną wstęgę bardzo ciasno, podobnie jak roladę.

Gotowy rulon zawijam w papier do pieczenia lub folię spożywczą i wkładam do lodówki na 30–60 minut. Dzięki temu całość stężeje i znacznie łatwiej będzie uzyskać równe kawałki.

Najlepszy moment – krojenie

Schłodzoną roladę kroję bardzo ostrym nożem na grube krążki.

Właśnie wtedy pojawia się charakterystyczny wzór: czerwone warstwy buraka otaczają jasny kozi ser i tworzą piękną czerwono-białą spiralę.

Krążki układam na talerzu, skrapiam odrobiną oliwy i miodu. Na koniec dodaję orzechy włoskie, świeży tymianek i trochę świeżo mielonego pieprzu.

Mały trik

Buraka nie należy piec zbyt długo. Jeśli stanie się bardzo miękki, wstęga będzie się rozpadała podczas zwijania. Powinien być upieczony, ale nadal wystarczająco sprężysty, żeby zachować kształt.

Dla mocniejszego kontrastu smaków można przed podaniem dodać kilka kropli octu balsamicznego. Jego lekka kwasowość świetnie równoważy słodycz buraka i kremowość koziego sera.

Ta przekąska wygląda najbardziej efektownie właśnie po przekrojeniu – z zewnątrz niepozorny buraczany rulon nagle zamienia się w serię czerwono-białych spiral.

Read next