Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Biorę dynię i kroję ją w grube krążki – w pustym środku zapiekam grzybową masę, która trzyma wszystko razem

Jesienią dynia pojawia się u mnie bardzo często, ale zamiast kolejnej zupy czy puree robię z niej coś znacznie bardziej efektownego. Kroję ją w grube krążki, usuwam miękki środek z pestkami, a powstałe otwory wypełniam aromatyczną masą grzybową. Po upieczeniu dynia staje się miękka i lekko słodka, a grzybowy farsz zwarty i kremowy. Wszystko można podać bez żadnych dodatkowych foremek.

Składniki

Na około 6–8 krążków:

  • 1 średnia dynia, najlepiej hokkaido
  • 400 g pieczarek
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 100 g tartego sera
  • 1 jajko
  • 2 łyżki bułki tartej
  • 2 łyżki śmietanki 30% lub 18%
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka tymianku
  • ½ łyżeczki słodkiej papryki
  • sól i świeżo mielony pieprz
  • natka pietruszki lub świeży tymianek do podania

Przygotowanie

Dynię dokładnie myję i kroję w poprzek na grube krążki o szerokości około 3–4 cm. Z każdego kawałka usuwam pestki oraz miękkie włókna ze środka. Krążki powinny przypominać duże pomarańczowe obręcze.

Układam je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Smaruję odrobiną oliwy, oprószam solą, pieprzem i słodką papryką. Wstawiam na około 12 minut do piekarnika nagrzanego do 190°C.

W tym czasie przygotowuję farsz. Pieczarki drobno siekam. Na patelni rozgrzewam masło, dodaję posiekaną cebulę i smażę do zeszklenia. Dorzucam grzyby i smażę na dość dużym ogniu, aż odparuje z nich większość płynu.

Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, tymianek, sól i pieprz. Zdejmuję patelnię z ognia i pozostawiam farsz na kilka minut do przestudzenia.

Do grzybów dodaję jajko, śmietankę, bułkę tartą oraz mniej więcej połowę startego sera. Dokładnie mieszam. Masa powinna być wilgotna, ale na tyle zwarta, żeby nie wypływała z dyni.

Podpieczone krążki wyjmuję z piekarnika i ich puste środki szczelnie wypełniam grzybową masą. Lekko dociskam farsz łyżką, żeby po upieczeniu tworzył z dynią jedną całość.

Na wierzchu rozsypuję pozostały ser.

Pieczenie

Blachę ponownie wkładam do piekarnika nagrzanego do 190°C i piekę jeszcze około 25–30 minut. Dynia powinna być miękka, ale nadal zachowywać swój kształt, a grzybowy środek powinien się dobrze ściąć.

Na ostatnie 3–5 minut można włączyć funkcję grilla. Ser wtedy mocniej się rumieni, a brzegi dyni delikatnie karmelizują.

Jak podawać?

Po wyjęciu z piekarnika zostawiam krążki na około 5 minut. Dzięki temu grzybowe nadzienie dodatkowo się stabilizuje i łatwiej przenieść porcje na talerze.

Posypuję świeżą natką pietruszki lub tymiankiem. Tak przygotowana dynia świetnie smakuje samodzielnie jako ciepła jesienna kolacja, ale może być również dodatkiem do pieczonego mięsa albo dużej porcji zielonej sałaty.

Najbardziej lubię moment krojenia – miękka dynia otacza zwarty, intensywnie grzybowy środek, a zrumieniony ser tworzy na wierzchu apetyczną skorupkę.

Read next