Kiedy mam ochotę na coś rozgrzewającego, sycącego i prostego, przygotowuję ten jednogarnkowy obiad z dynią i soczewicą. Nie wymaga wielu naczyń, a porcja spokojnie wystarcza na dwa dni. Następnego dnia smakuje nawet lepiej, bo wszystkie przyprawy zdążą się idealnie połączyć.
Składniki
- 500 g dyni
- 200 g czerwonej soczewicy
- 1 duża cebula
- 2 marchewki
- 2 ząbki czosnku
- 1 łodyga selera naciowego
- 400 g krojonych pomidorów z puszki
- 700 ml bulionu warzywnego
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1 łyżka oliwy
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
- szczypta ostrej papryki
- sól i pieprz do smaku
- garść świeżego szpinaku
- natka pietruszki do podania
Przygotowanie
Dynię obieram i kroję w większą kostkę. Cebulę drobno siekam, marchewkę kroję w plasterki, a seler w niewielkie kawałki.
W dużym garnku rozgrzewam oliwę. Dodaję cebulę, marchewkę i seler. Smażę przez około 4–5 minut, aż warzywa lekko zmiękną.
Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, koncentrat pomidorowy, słodką paprykę, kurkumę, kmin rzymski oraz odrobinę ostrej papryki. Mieszam i podgrzewam jeszcze przez minutę, aby przyprawy uwolniły aromat.
Następnie wsypuję przepłukaną soczewicę i dodaję dynię. Wlewam pomidory oraz bulion. Wszystko dokładnie mieszam.
Gotuję pod przykryciem na niewielkim ogniu przez około 20–25 minut. Od czasu do czasu mieszam, aby soczewica nie przywarła do dna. Gdy dynia jest miękka, a soczewica zaczyna delikatnie zagęszczać sos, doprawiam całość solą i pieprzem.
Na sam koniec dodaję świeży szpinak i mieszam tylko do momentu, aż liście zwiędną.
Dlaczego ten obiad warto zrobić od razu w większej ilości?
Soczewica sprawia, że danie jest bardzo sycące, natomiast dynia nadaje mu delikatnej słodyczy i kremowej konsystencji. Całość pozostaje gęsta, aromatyczna i pełna warzyw.
Co najlepsze, po nocy w lodówce smak staje się jeszcze bardziej intensywny. Wystarczy następnego dnia podgrzać porcję w garnku, dodając ewentualnie kilka łyżek wody lub bulionu.
Z czym podawać?
Ten jednogarnkowy obiad jest wystarczająco sycący sam w sobie, ale świetnie smakuje również z:
- kromką chrupiącego chleba,
- ryżem,
- kaszą bulgur,
- kleksem jogurtu naturalnego,
- świeżą natką pietruszki.
To jeden z tych przepisów, które warto mieć pod ręką na chłodniejsze dni. Proste składniki, jeden garnek i od razu obiad na więcej niż jeden dzień.