Biorę dynię i wycinam z niej cienkie półksiężyce, a potem ustawiam je pionowo wokół aromatycznego farszu. W piekarniku dynia mięknie, jej brzegi pięknie się karmelizują, a całość zamienia się w efektowną, złocistą koronę. To prosty sposób na jesienny obiad, który wygląda znacznie bardziej pracochłonnie, niż jest w rzeczywistości.
Składniki
- około 800 g dyni, najlepiej hokkaido
- 500 g mięsa mielonego
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 mała czerwona papryka
- 100 g startego sera
- 1 jajko
- 2 łyżki bułki tartej
- 2 łyżki oliwy
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki tymianku
- 1/2 łyżeczki majeranku
- sól i pieprz
- natka pietruszki do podania
Przygotowanie
Dynię dokładnie myję, przekrawam i usuwam pestki. Kroję ją na dość cienkie półksiężyce. Jeśli używam dyni hokkaido, zostawiam skórkę – podczas pieczenia staje się miękka i pomaga plasterkom zachować ładny kształt.
Cebulę drobno siekam i podsmażam przez kilka minut. Dodaję czosnek, a po chwili zdejmuję patelnię z ognia.
Mięso mielone przekładam do miski. Dodaję podsmażoną cebulę z czosnkiem, drobno pokrojoną paprykę, jajko, bułkę tartą, połowę sera oraz przyprawy. Dokładnie mieszam.
Okrągłe naczynie do zapiekania smaruję niewielką ilością oliwy. Na środku rozkładam farsz mięsny, tworząc równą, grubą warstwę.
Teraz najważniejszy moment: półksiężyce dyni ustawiam pionowo jeden obok drugiego wokół farszu. Powinny lekko na siebie zachodzić, tworząc zwartą koronę.
Dynię delikatnie smaruję oliwą i oprószam solą, pieprzem oraz odrobiną tymianku.
Piekę około 40–50 minut w 190°C, aż dynia będzie miękka, a jej wystające brzegi mocno się zezłocą. Około 10 minut przed końcem posypuję środek pozostałym serem i ponownie wkładam do piekarnika.
Po wyjęciu zostawiam danie na 5 minut, a następnie posypuję świeżą natką pietruszki.
Dlaczego warto ustawić dynię pionowo?
Właśnie ten sposób układania daje najlepszy efekt. Dolna część półksiężyców chłonie soki i aromat farszu, podczas gdy wystające ponad niego brzegi mocniej się przypiekają. Dzięki temu dynia jest jednocześnie miękka w środku i lekko chrupiąca na brzegach.
Po upieczeniu całość wygląda jak ogromna jesienna korona. Najlepiej postawić ją na stole jeszcze w naczyniu i dopiero przy gościach podzielić na porcje – wtedy każdy dostaje kawałek soczystego farszu otoczony złocistymi plasterkami dyni.
Wskazówka: jeśli dynia jest bardzo twarda, pokrojone półksiężyce można wcześniej podgrzać przez 3–4 minuty w mikrofalówce albo krótko podgotować. Łatwiej będzie ustawić je pionowo i równomiernie dopieką się razem z farszem.