Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Biorę dynię i wycinam z niej cienkie trójkąty – składam je czubkami do środka, a pod spodem ukrywam farsz

Jesienią dynia daje ogromne możliwości, ale w tej wersji wygląda naprawdę efektownie. Zamiast kroić ją w zwykłą kostkę, przygotowuję cienkie trójkąty i układam je promieniście, czubkami skierowanymi do środka. Pod pomarańczową warstwą chowam soczysty farsz z mięsa, pieczarek i sera. Dopiero po odkrojeniu pierwszego kawałka widać, co znajduje się w środku.

Składniki

  • 800 g dyni piżmowej
  • 400 g mięsa mielonego
  • 250 g pieczarek
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 180 g tartej mozzarelli
  • 40 g parmezanu
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • sól i pieprz
  • natka pietruszki do podania

Przygotowanie

Dynię obieram, usuwam pestki i kroję na możliwie cienkie, szerokie plastry. Następnie każdy plaster przycinam tak, aby powstały podłużne trójkąty. Powinny być na tyle cienkie, żeby podczas pieczenia szybko zmiękły, ale nie rozpadały się przy układaniu.

Cebulę drobno siekam i podsmażam na odrobinie oliwy. Dodaję pokrojone pieczarki i smażę, aż odparuje z nich większość płynu. Następnie dokładam mięso mielone oraz czosnek. Doprawiam papryką, tymiankiem, oregano, solą i pieprzem.

Smażę kilka minut, aż mięso będzie gotowe. Zdejmuję patelnię z ognia i mieszam farsz z mniej więcej połową mozzarelli.

Okrągłe naczynie do zapiekania lekko smaruję oliwą. Na spodzie rozprowadzam przygotowany farsz i posypuję pozostałą mozzarellą.

Teraz powstaje najważniejsza część. Trójkąty dyni układam jeden obok drugiego na farszu, kierując wszystkie czubki do środka naczynia. Poszczególne kawałki mogą delikatnie na siebie zachodzić. Po ułożeniu powinny przypominać duży pomarańczowy kwiat.

Wierzch smaruję cienką warstwą oliwy, doprawiam pieprzem i posypuję parmezanem.

Pieczenie

Naczynie wkładam do piekarnika nagrzanego do 190°C i piekę przez około 35–45 minut. Dynia powinna być miękka, a jej cienkie brzegi wyraźnie przyrumienione.

Jeżeli chcę uzyskać bardziej chrupiącą powierzchnię, na ostatnie 3–5 minut włączam funkcję grilla.

Po wyjęciu z piekarnika zostawiam całość na około 10 minut. Dzięki temu farsz lekko się ustabilizuje i łatwiej będzie kroić zapiekankę na równe porcje.

Najlepszy moment jest przy krojeniu

Z góry widać przede wszystkim złociste trójkąty dyni ułożone jak płatki. Dopiero po wyjęciu pierwszej porcji odsłania się warstwa soczystego mięsa, pieczarek i ciągnącego sera.

To właśnie kontrast między lekko karmelizowaną, słodkawą dynią a intensywnym, wytrawnym farszem sprawia, że ta zapiekanka znika ze stołu wyjątkowo szybko.

Wskazówka: trójkąty warto kroić możliwie podobnej grubości. Dzięki temu wszystkie upieką się w tym samym czasie, a wzór na wierzchu pozostanie równy i efektowny.

Read next