Jesienią dynia pojawia się u mnie bardzo często, ale tym razem zamiast robić z niej zupę czy klasyczne placki, kroję ją w długie, cienkie prostokąty. Układam je tak, aby po dodaniu grzybowego farszu można było zamknąć całość w formie małych pomarańczowych pudełeczek. Po upieczeniu dynia mięknie, lekko karmelizuje się na brzegach, a w środku pozostaje aromatyczne, soczyste nadzienie.
Składniki
Na około 8 małych pudełeczek:
- 1 niewielka dynia piżmowa
- 350 g pieczarek
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 80 g tartego sera
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka oliwy
- 1 łyżeczka suszonego tymianku
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- sól
- świeżo mielony pieprz
- odrobina oliwy do posmarowania dyni
Przygotowanie
Dynię obieram, usuwam pestki i wybieram część, z której można wyciąć możliwie równe, długie kawałki. Kroję je w cienkie prostokątne płaty. Powinny być na tyle cienkie, żeby po krótkim podpieczeniu można było je zginać bez łamania.
Rozkładam dynię na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, delikatnie smaruję oliwą i piekę około 8–10 minut w 190°C. Nie dopiekam jej całkowicie – ma tylko trochę zmięknąć.
W tym czasie przygotowuję farsz. Pieczarki drobno kroję. Na patelni rozgrzewam masło z oliwą, dodaję posiekaną cebulę i smażę do zeszklenia. Dorzucam pieczarki i smażę na dość dużym ogniu, aż odparuje większość płynu.
Dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, tymianek, sól oraz pieprz. Zdejmuję patelnię z ognia, dodaję natkę pietruszki i mniej więcej połowę startego sera. Mieszam.
Jak zrobić dyniowe pudełeczka?
Na desce układam dwa miękkie prostokąty dyni na krzyż. Na środku umieszczam porcję grzybowego farszu. Podnoszę końce dyni i składam je wokół nadzienia, tworząc niewielki pakunek.
Gotowe pudełeczka układam ciasno w naczyniu żaroodpornym, dzięki czemu łatwiej zachowują kształt. Wierzch posypuję pozostałym serem.
Piekę w 190°C przez około 20–25 minut, aż dynia będzie miękka, a jej brzegi mocno się zarumienią. Ser na powierzchni powinien utworzyć złocistą, lekko chrupiącą warstwę.
Najlepsze są prosto z piekarnika
Po wyjęciu zostawiam pudełeczka na kilka minut. Dzięki temu stają się stabilniejsze i łatwiej przenieść je na talerz bez rozpadania.
Z zewnątrz dynia jest słodkawa, miękka i miejscami przypieczona. W środku czeka intensywnie grzybowe nadzienie z cebulą, czosnkiem i ciągnącym serem. Tymianek świetnie łączy oba smaki.
Można podać je jako ciepłą jesienną przekąskę, dodatek do obiadu albo lekkie danie z prostą sałatką.
Mała wskazówka: jeśli płaty dyni pękają podczas składania, trzeba podpiec je jeszcze przez 2–3 minuty. Powinny być elastyczne, ale nadal na tyle jędrne, żeby utrzymały farsz podczas właściwego pieczenia.