Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Biorę kapustę włoską i zwijam każdy liść w bardzo cienki rulon – ustawiam je razem pionowo i zalewam mięsnym farszem

Ta zapiekanka wygląda zupełnie inaczej niż klasyczne gołąbki. Liście kapusty włoskiej zwijam w bardzo cienkie ruloniki, ustawiam ciasno pionowo w naczyniu, a wolne przestrzenie wypełniam soczystym mięsnym farszem. Podczas pieczenia kapusta mięknie, jej wystające brzegi lekko się przypiekają, a cały smak mięsa i sosu wnika pomiędzy kolejne warstwy liści.

Składniki

  • 1 duża główka kapusty włoskiej
  • 500 g mięsa mielonego wieprzowego lub wieprzowo-wołowego
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 100 g ugotowanego ryżu
  • 400 ml passaty pomidorowej
  • 100 ml bulionu
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • sól i pieprz
  • 1 łyżka oleju
  • posiekana natka pietruszki do podania

Przygotowanie

Z kapusty oddzielam duże liście i wkładam je na około 2–3 minuty do osolonego wrzątku. Powinny zmięknąć na tyle, żeby można było je swobodnie zwijać, ale nie mogą się rozpadać. Po wyjęciu osuszam je i ścinam najgrubsze części nerwów.

Każdy liść zwijam bardzo ciasno w długi, cienki rulonik. Następnie kroję go na krótsze kawałki o podobnej wysokości.

Okrągłe naczynie do zapiekania smaruję odrobiną oleju. Ruloniki z kapusty ustawiam pionowo, jeden obok drugiego. Nie upycham ich jednak całkowicie – zostawiam niewielkie szczeliny, do których później dostanie się mięso i sos.

Mięso mielone przekładam do miski. Dodaję drobno posiekaną cebulę, przeciśnięty czosnek, ugotowany ryż, jajko, paprykę, majeranek, sól oraz pieprz. Dokładnie mieszam.

Passatę łączę z bulionem. Część dodaję do mięsa, żeby farsz był bardziej soczysty.

Mięsny farsz rozprowadzam pomiędzy pionowo ustawionymi rulonikami kapusty. Pomagam sobie łyżką, żeby mięso dostało się również głębiej pomiędzy warstwy. Na koniec całość polewam pozostałym sosem pomidorowym.

Naczynie przykrywam i piekę około 40 minut w temperaturze 180°C. Następnie zdejmuję przykrycie i piekę jeszcze 20–25 minut, aż wystające brzegi kapusty będą złociste i lekko chrupiące.

Po wyjęciu z piekarnika zostawiam zapiekankę na około 10 minut. Dzięki temu łatwiej ją porcjować, a sos zdąży zgęstnieć.

Przed podaniem posypuję natką pietruszki.

Mały trik

Najciekawszy efekt uzyskuję wtedy, gdy ruloniki są naprawdę cienkie i ustawione bardzo ciasno. Z góry wyglądają wtedy jak dziesiątki małych kapuścianych różyczek, a po upieczeniu pomiędzy zielonymi warstwami widać soczysty mięsny farsz.

To jeden z tych obiadów, które robią największe wrażenie dopiero po postawieniu całej formy na stole – wygląda efektownie, choć powstaje z bardzo prostych składników.

Read next