Jeśli masz w domu ugotowaną kaszę gryczaną i kostkę twarogu, możesz przygotować z nich naprawdę pyszny obiad. Te kotleciki są chrupiące z zewnątrz, miękkie i delikatne w środku, a ich przygotowanie nie wymaga skomplikowanych składników.
To świetny sposób na wykorzystanie kaszy, która została z poprzedniego dnia. Kotleciki smakują doskonale zarówno na ciepło, jak i na zimno.
Składniki
- 250 g ugotowanej kaszy gryczanej
- 200 g twarogu półtłustego
- 1 jajko
- 1 mała cebula
- 2 łyżki bułki tartej
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- 1 ząbek czosnku
- sól
- pieprz
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- olej do smażenia
Przygotowanie
Cebulę drobno posiekaj i podsmaż na niewielkiej ilości oleju, aż stanie się miękka i lekko złocista. Odstaw ją na chwilę do przestudzenia.
Do dużej miski przełóż ugotowaną kaszę gryczaną. Dodaj rozdrobniony widelcem twaróg, jajko, podsmażoną cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz posiekaną natkę pietruszki.
Wsyp bułkę tartą, dopraw całość solą, pieprzem i słodką papryką. Dokładnie wymieszaj, aż powstanie zwarta masa.
Z przygotowanej masy formuj niewielkie, lekko spłaszczone kotleciki. Jeśli masa jest zbyt wilgotna, dodaj jeszcze odrobinę bułki tartej.
Na patelni rozgrzej niewielką ilość oleju. Smaż kotleciki na średnim ogniu przez około 3–4 minuty z każdej strony, aż będą złociste i chrupiące.
Po usmażeniu przełóż je na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Z czym podawać?
Kotleciki z kaszy gryczanej i twarogu świetnie smakują z sosem czosnkowym, jogurtowym albo koperkowym. Możesz podać je również z prostą surówką, świeżymi pomidorami lub lekką sałatką.
Pasują zarówno jako samodzielny obiad, jak i dodatek do warzyw.
Mała wskazówka
Do masy możesz dodać również szczypiorek, koperek, startą marchewkę albo odrobinę startego sera. Dzięki temu za każdym razem kotleciki mogą smakować trochę inaczej.
Jeśli chcesz przygotować lżejszą wersję, zamiast smażyć je na patelni, ułóż kotleciki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piecz około 25 minut w temperaturze 200°C, obracając je w połowie czasu.
To prosty i niedrogi przepis, który doskonale sprawdza się wtedy, gdy chcesz przygotować coś sycącego z produktów, które często już masz w kuchni.