Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Biorę seler korzeniowy i ścieram go na długie nitki – owijam nimi mięsną kulkę i piekę jak małe gniazdo

Seler korzeniowy najczęściej kroję do zupy albo ścieram do surówki, ale tym razem wykorzystuję go zupełnie inaczej. Ścieram go na długie, cienkie nitki, lekko doprawiam i owijam nimi soczyste kulki z mięsa mielonego. Po upieczeniu seler rumieni się na brzegach i tworzy chrupiącą skorupkę przypominającą małe gniazdo.

Najciekawszy jest moment przekrojenia. Pod plątaniną złocistych nitek znajduje się miękki, aromatyczny mięsny środek. To prosty sposób, żeby ze zwyczajnych składników przygotować obiad, który na talerzu wygląda naprawdę efektownie.

Składniki

  • 1 duży seler korzeniowy, około 600–700 g
  • 500 g mięsa mielonego wieprzowego, drobiowego lub mieszanego
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 2 łyżki bułki tartej
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki majeranku
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól i świeżo mielony pieprz
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
  • 30 g drobno startego parmezanu, opcjonalnie

Przygotowanie mięsa

Cebulę bardzo drobno siekam. Można dodać ją do mięsa na surowo, ale ja wolę wcześniej podsmażyć ją przez kilka minut – staje się słodsza i delikatniejsza.

Mięso przekładam do miski. Dodaję cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek, jajko, bułkę tartą, musztardę, paprykę, majeranek i posiekaną pietruszkę. Doprawiam solą oraz pieprzem.

Wyrabiam masę przez chwilę dłonią, aż stanie się jednolita i lekko kleista. Formuję 8–10 dużych kulek.

Seler zamieniam w długie nitki

Seler obieram i ścieram na długie, cienkie paski. Najwygodniej zrobić to za pomocą mandoliny z odpowiednią nakładką lub tarki julienne.

Nitki przekładam do miski. Dodaję olej, skrobię ziemniaczaną, odrobinę soli i pieprzu. Jeśli chcę uzyskać jeszcze bardziej rumianą powierzchnię, dosypuję drobno starty parmezan.

Całość delikatnie mieszam rękami, aby przyprawy i skrobia pokryły seler.

Formowanie gniazdek

Biorę porcję selerowych nitek i układam je na dłoni. Na środku kładę mięsną kulkę.

Owijam mięso kolejnymi nitkami selera. Nie staram się tworzyć idealnie gładkiej powierzchni. Wystające końcówki są wręcz pożądane – podczas pieczenia właśnie one najmocniej się przypieką i staną się chrupiące.

Gotowe gniazdka układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Zostawiam pomiędzy nimi trochę miejsca.

Pieczenie

Piekarnik rozgrzewam do 200°C.

Gniazdka delikatnie smaruję lub spryskuję olejem i piekę przez około 30–35 minut. Dokładny czas zależy od wielkości mięsnych kulek.

W połowie pieczenia warto obrócić blachę, żeby wszystkie porcje równomiernie się zarumieniły.

Gotowe gniazdka powinny być mocno złociste na zewnątrz, natomiast mięso w środku musi być całkowicie upieczone. Przy drobiu szczególnie warto sprawdzić najgrubszą kulkę przed podaniem.

Jak zrobić naprawdę chrupiący seler?

Po starciu selera nie należy go solić dużo wcześniej. Sól szybko wyciąga z niego wodę, przez co zamiast się rumienić, może zacząć mięknąć.

Skrobię również dodaję dopiero bezpośrednio przed formowaniem. Cienka warstwa skrobi połączona z olejem pomaga uzyskać bardziej chrupiące końcówki.

Nie układam też gniazdek zbyt ciasno na blasze. Gorące powietrze powinno swobodnie przepływać pomiędzy nimi.

Z czym je podawać?

Najbardziej lubię podawać je z prostym sosem czosnkowym. Wystarczy wymieszać 150 g gęstego jogurtu naturalnego z małym ząbkiem czosnku, posiekanym koperkiem lub pietruszką, pieprzem i kilkoma kroplami soku z cytryny.

Pasuje również sos grzybowy albo lekki sos musztardowy.

Do pełnego obiadu można dołożyć świeżą sałatkę. Dodatkowe ziemniaki nie są konieczne – warstwa pieczonego selera sprawia, że gniazdka same w sobie są bardzo sycące.

Efekt po przekrojeniu

Warto jedno gniazdko przekroić tuż przed podaniem. Zewnętrzne nitki są mocno przyrumienione i miejscami chrupiące, niżej seler pozostaje delikatniejszy, a w samym środku znajduje się soczysta mięsna kulka.

I właśnie za ten kontrast najbardziej lubię ten przepis. Z jednego selera i porcji mięsa mielonego powstają małe porcje, które wyglądają znacznie ciekawiej niż klasyczne kotlety, choć przygotowanie wcale nie jest skomplikowane.

Read next