Chrupiące placki ziemniaczane z burratą, pesto i pomidorkami to świetny pomysł na efektowny obiad, kolację lub danie na weekend. Klasyczne, złociste placki ziemniaczane zyskują tutaj zupełnie nowy charakter dzięki delikatnej, kremowej burracie, aromatycznemu pesto i soczystym pomidorkom.
To połączenie prostych składników daje niezwykle apetyczny rezultat. Placki są chrupiące z zewnątrz, miękkie i delikatne w środku, a świeże dodatki doskonale równoważą ich intensywny smak.
Składniki
Na placki ziemniaczane:
- 800 g ziemniaków
- 1 mała cebula
- 1 jajko
- 2 łyżki mąki pszennej
- sól do smaku
- świeżo mielony pieprz
- olej do smażenia
Do podania:
- 1 duża burrata
- około 150 g pomidorków koktajlowych
- 3–4 łyżki zielonego pesto
- kilka listków świeżej bazylii
- świeżo mielony pieprz
- opcjonalnie odrobina oliwy z oliwek
Przygotowanie
1. Przygotuj ziemniaki
Ziemniaki obierz, umyj i zetrzyj na tarce o drobnych lub średnich oczkach. Cebulę również zetrzyj i wymieszaj z ziemniakami.
Jeżeli masa ziemniaczana jest bardzo wodnista, przełóż ją na sitko lub do czystej ściereczki i delikatnie odciśnij nadmiar płynu. Dzięki temu placki będą bardziej chrupiące podczas smażenia.
2. Przygotuj masę na placki
Do ziemniaków dodaj jajko, mąkę, sól oraz pieprz. Dokładnie wymieszaj, aby powstała jednolita masa.
Nie należy dodawać zbyt dużej ilości mąki, ponieważ placki powinny pozostać delikatne i mocno ziemniaczane.
3. Usmaż placki
Na dużej patelni rozgrzej niewielką warstwę oleju.
Nakładaj porcje masy ziemniaczanej i delikatnie spłaszczaj je łyżką, formując średniej wielkości placki.
Smaż na średnim ogniu przez około 3–4 minuty z każdej strony, aż staną się intensywnie złociste i chrupiące.
Gotowe placki odkładaj na papierowy ręcznik, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Przygotowanie dodatków
Pomidorki koktajlowe przekrój na połówki. Możesz podać je świeże lub krótko podsmażyć na patelni, aż lekko zmiękną i zaczną się karmelizować.
Burratę wyjmij wcześniej z lodówki, aby podczas podawania miała bardziej kremową konsystencję.
Jak podawać placki ziemniaczane z burratą?
Gorące, chrupiące placki ułóż na dużym talerzu.
Na każdym umieść kawałki burraty, następnie dodaj pomidorki i niewielkie porcje pesto.
Całość posyp świeżo mielonym pieprzem i udekoruj listkami bazylii. Jeżeli chcesz, możesz dodatkowo skropić danie dobrą oliwą z oliwek.
Najlepiej podawać od razu, kiedy placki są jeszcze bardzo chrupiące, a burrata zaczyna delikatnie rozpływać się pod wpływem ich ciepła.
Co zrobić, żeby placki były naprawdę chrupiące?
Najważniejsze jest dokładne odciśnięcie nadmiaru wody z ziemniaków. Zbyt wilgotna masa sprawi, że placki będą miękkie i trudniej będzie je dobrze przyrumienić.
Warto również smażyć je partiami. Jeżeli na patelni znajdzie się zbyt wiele placków jednocześnie, temperatura oleju szybko spadnie i zamiast się smażyć, zaczną wchłaniać tłuszcz.
Placki najlepiej formować dość cienko – wtedy powstaje więcej złocistej, chrupiącej powierzchni.
Dlaczego warto spróbować tego połączenia?
Burrata świetnie pasuje do ziemniaków, ponieważ jej delikatne, mleczne wnętrze łagodzi smak mocno przypieczonych placków.
Pesto dodaje aromatu bazylii, czosnku i oliwy, natomiast pomidorki wprowadzają świeżość oraz lekką kwasowość.
W efekcie powstaje danie, które wygląda bardzo efektownie, a jednocześnie jest przygotowane z łatwo dostępnych składników.
Z czym jeszcze można podać placki?
Do tego dania doskonale pasują również:
- rukola lub młody szpinak,
- suszone pomidory,
- prażone orzeszki piniowe,
- parmezan,
- pieczona papryka,
- odrobina kremu balsamicznego,
- świeże zioła.
Podsumowanie
Chrupiące placki ziemniaczane z burratą, pesto i pomidorkami pokazują, że klasyczny przepis można w prosty sposób zamienić w efektowne, nowoczesne danie.
Złociste ziemniaki, kremowa burrata, intensywne pesto i soczyste pomidorki tworzą połączenie pełne różnych tekstur i smaków. To przepis, który warto przygotować zarówno na szybki rodzinny obiad, jak i wtedy, gdy chcemy podać coś prostego, ale naprawdę wyjątkowego.