Ten kurczak robi największe wrażenie dopiero po przekrojeniu. Zamiast jednej dużej kieszeni robię w filecie wiele małych nacięć i wypełniam je kolorowym, serowym farszem. Po upieczeniu i pokrojeniu nadzienie pojawia się w różnych miejscach mięsa, tworząc efekt przypominający szachownicę.
Składniki
- 2 duże filety z piersi kurczaka
- 120 g serka śmietankowego
- 100 g mozzarelli lub goudy
- 1/2 czerwonej papryki
- 1 duża garść świeżego szpinaku
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki suszonego oregano
- 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
- sól i pieprz
- 1–2 łyżki oliwy
Przygotowanie
Filety oczyszczam i dokładnie osuszam. Ostrym nożem wykonuję na jednej stronie kilka głębokich nacięć w dwóch kierunkach, tworząc niewielkie kieszonki. Filet odwracam i podobne nacięcia robię z drugiej strony, ale przesuwam je względem pierwszych. Dzięki temu farsz znajdzie się na różnych poziomach mięsa.
Najważniejsze, żeby nie przeciąć fileta na wylot. Kieszonki powinny być głębokie, ale mięso nadal musi pozostać w jednym kawałku.
Paprykę kroję w bardzo drobną kostkę, a szpinak i natkę drobno siekam. Łączę wszystko z serkiem śmietankowym, tartym serem oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Doprawiam pieprzem i niewielką ilością soli.
Farsz wciskam małą łyżeczką lub palcami do każdej kieszonki z obu stron fileta. Staram się wypełnić nacięcia możliwie równomiernie, ale nie przepełniam ich, ponieważ ser podczas pieczenia zacznie się topić.
Pieczenie
Nadziane filety układam w naczyniu żaroodpornym. Smaruję oliwą i oprószam słodką papryką, oregano, granulowanym czosnkiem, solą oraz pieprzem.
Piekę w temperaturze 190°C przez około 30–35 minut, aż powierzchnia kurczaka będzie złocista, a mięso całkowicie upieczone.
Po wyjęciu z piekarnika nie kroję go od razu. Zostawiam na około 7–10 minut, żeby soki pozostały w mięsie, a roztopiony ser lekko się ustabilizował.
Najlepszy moment – krojenie
Filet kroję w grube plastry. Wtedy widać cały efekt: kawałeczki czerwonej papryki, zielonego szpinaku i jasnego, kremowego sera pojawiają się pomiędzy fragmentami kurczaka niczym kolorowa szachownica.
Każdy plaster wygląda trochę inaczej, dlatego danie świetnie prezentuje się również na większym półmisku.
Z czym podawać?
Kurczaka można podać z pieczonymi ziemniakami, puree, ryżem albo dużą porcją świeżej sałaty. Dobrze smakuje również po ostudzeniu, pokrojony w cieńsze plastry.
Wskazówka: jeśli zależy Ci na szczególnie wyraźnej „szachownicy”, paprykę i ser pokrój w niewielkie, ale regularne kostki i umieszczaj je naprzemiennie w kieszonkach. Po przekrojeniu wzór będzie znacznie bardziej widoczny.