Pierś z kurczaka można przygotować znacznie ciekawiej niż w formie zwykłych kotletów. W tej wersji mięso nacinam w długie paski, ale pozostawiam je połączone z jednej strony. Między pasma nakładam kremowy farsz z pieczarek, a następnie zaplatam wszystko w efektowny warkocz. Po upieczeniu kurczak jest złocisty i soczysty, a aromatyczne grzyby pozostają ukryte pomiędzy warstwami mięsa.
Składniki
Na 2 duże porcje:
- 2 duże piersi z kurczaka
- 250 g pieczarek
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 80 g tartego sera, np. mozzarelli lub goudy
- 2 łyżki serka śmietankowego
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka oliwy
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
- sól i świeżo mielony pieprz
- garść posiekanej natki pietruszki
Przygotowanie
Pieczarki dokładnie oczyszczam i kroję w drobną kostkę. Cebulę również drobno siekam.
Na patelni rozgrzewam masło. Wrzucam cebulę i smażę przez około 2 minuty. Dodaję pieczarki i smażę na dość dużym ogniu, aż odparuje z nich większość płynu. Pod koniec dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, tymianek, sól i pieprz.
Zdejmuję patelnię z ognia. Gdy grzyby lekko przestygną, mieszam je z serkiem śmietankowym, tartym serem oraz posiekaną natką pietruszki. Farsz powinien być kremowy, ale na tyle zwarty, żeby nie wypływał podczas zaplatania.
Każdą pierś z kurczaka układam na desce. Nacinam ją wzdłuż na 3–4 długie, dość szerokie paski, nie przecinając mięsa do samego końca. Wszystkie paski powinny pozostać połączone u góry.
Mięso delikatnie doprawiam solą, pieprzem i słodką papryką. Pomiędzy paskami rozkładam porcje przygotowanego farszu grzybowego.
Następnie ostrożnie przekładam paski mięsa jeden nad drugim, tworząc gruby warkocz. Nie trzeba zaplatać go bardzo ciasno – niewielkie przestrzenie pozwolą zachować widoczny grzybowy farsz.
Gotowe warkocze przekładam do naczynia do pieczenia i delikatnie smaruję oliwą.
Pieczenie
Piekarnik nagrzewam do 190°C, góra-dół.
Kurczaka piekę przez około 25–35 minut, zależnie od grubości piersi. Mięso powinno być całkowicie upieczone w najgrubszym miejscu, ale nadal soczyste.
Na ostatnie kilka minut można włączyć funkcję grilla, aby wystające fragmenty warkocza mocniej się zarumieniły.
Po wyjęciu z piekarnika zostawiam mięso na około 5 minut przed krojeniem.
Jak podawać?
Najbardziej efektownie wygląda podany w całości, ponieważ dopiero przy krojeniu widać grzybowy farsz ukryty pomiędzy złocistymi pasmami kurczaka. Pasują do niego pieczone ziemniaki, puree, ryż albo prosta sałatka z chrupiących warzyw.
Wskazówka: pieczarki warto dobrze odparować przed dodaniem sera. Zbyt mokry farsz może wypływać z warkocza podczas pieczenia.