Duże muszle makaronowe aż proszą się o nadzienie. W tej wersji wypełniam je kremowym farszem ze szpinakiem i ricottą, układam na sosie pomidorowym, posypuję serem i zapiekam do złocistej perfekcji. To prosty, efektowny obiad, który świetnie sprawdza się zarówno na co dzień, jak i dla gości.
Składniki
- 20–24 duże muszle makaronowe
- 250 g ricotty
- 150 g świeżego lub mrożonego szpinaku
- 150 g tartej mozzarelli
- 40 g startego parmezanu
- 500 ml sosu pomidorowego
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżka oliwy
- 1 jajko
- 1/2 łyżeczki oregano
- 1/2 łyżeczki suszonej bazylii
- sól i pieprz do smaku
- świeża natka pietruszki lub bazylia do podania
Przygotowanie
Makaron ugotuj w osolonej wodzie około 2 minuty krócej, niż podano na opakowaniu. Muszle powinny pozostać lekko twarde, ponieważ później będą jeszcze zapiekane. Odcedź je i odstaw do przestudzenia.
Na patelni rozgrzej oliwę. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, a po chwili szpinak. Smaż kilka minut, aż zmięknie i odparuje nadmiar płynu. Ostudź.
W misce wymieszaj ricottę, przygotowany szpinak, jajko, połowę mozzarelli oraz parmezan. Dodaj oregano, bazylię, sól i pieprz.
Na dnie dużego naczynia żaroodpornego rozprowadź większość sosu pomidorowego.
Każdą muszlę obficie napełnij serowo-szpinakowym farszem i ułóż w naczyniu otwartą stroną do góry. Polej pozostałym sosem pomidorowym i posyp resztą mozzarelli.
Pieczenie
Naczynie przykryj folią aluminiową i wstaw do piekarnika nagrzanego do 190°C.
Piecz przez około 20 minut. Następnie zdejmij folię i zapiekaj jeszcze 10–15 minut, aż ser się roztopi i apetycznie zarumieni.
Po wyjęciu z piekarnika odstaw danie na 5 minut. Posyp świeżą natką pietruszki lub bazylią.
Co można dodać do farszu?
Ten przepis łatwo dopasować do własnego smaku. Do ricotty możesz dodać drobno pokrojone suszone pomidory, podsmażone pieczarki albo kawałki kurczaka. Jeśli lubisz bardziej wyraziste smaki, świetnie sprawdzi się również feta lub odrobina sera pleśniowego.
Wskazówka
Nie gotuj muszli do pełnej miękkości. Lekko niedogotowany makaron zachowa kształt podczas nadziewania i idealnie zmięknie w piekarniku, wchłaniając część aromatycznego sosu.
Po zapieczeniu trudno oprzeć się połączeniu miękkiego makaronu, kremowego wnętrza, intensywnego sosu pomidorowego i ciągnącego się sera. To jeden z tych obiadów, przy których każdy chętnie sięga po kolejną muszlę prosto z naczynia.