Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Rozcinam bagietkę wzdłuż, wyjmuję środek i wypełniam ją ziemniakami z grzybami – po zapieczeniu kroję jak roladę

Chrupiąca bagietka, miękkie ziemniaki i aromatyczne grzyby to połączenie, które świetnie sprawdza się na ciepłą kolację albo przekąskę dla całej rodziny. Zamiast robić zwykłe kanapki, wydrążam pieczywo, wypełniam je konkretnym farszem i zapiekam. Po pokrojeniu grube plastry wyglądają trochę jak wytrawna rolada.

Najlepszy jest moment tuż po wyjęciu z piekarnika. Skórka bagietki mocno chrupie, a w środku pozostaje delikatne ziemniaczane nadzienie pełne podsmażonych pieczarek i ciągnącego się sera.

Składniki

  • 1 duża bagietka
  • 500 g ziemniaków
  • 300 g pieczarek
  • 1 niewielka cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 120 g tartego sera, np. goudy lub mozzarelli
  • 2 łyżki masła
  • 2–3 łyżki mleka
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
  • sól
  • świeżo mielony pieprz

Przygotowanie

Ziemniaki obieram, kroję na mniejsze kawałki i gotuję w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzam je bardzo dokładnie, dodaję masło oraz odrobinę mleka i rozgniatam. Puree powinno być gęste – zbyt rzadkie nadzienie może rozmoczyć bagietkę.

Pieczarki oczyszczam i kroję w plasterki lub niewielką kostkę. Cebulę drobno siekam.

Na patelni rozgrzewam olej. Najpierw podsmażam cebulę, a gdy zrobi się szklista, dorzucam pieczarki. Smażę na dość dużym ogniu, aż grzyby się zarumienią, a nadmiar płynu całkowicie odparuje. Pod koniec dodaję przeciśnięty przez praskę czosnek, tymianek, sól i pieprz.

Pieczarki mieszam z ziemniakami, natką pietruszki oraz mniej więcej połową startego sera.

Bagietkę zamieniam w nadziewaną roladę

Bagietkę rozcinam wzdłuż, ale staram się nie przeciąć jej całkowicie na dwie osobne części. Ostrożnie wyjmuję część miękkiego środka, tworząc miejsce na sporą porcję farszu.

Wydrążone pieczywo dokładnie wypełniam masą ziemniaczano-grzybową. Farsz lekko dociskam, dzięki czemu po upieczeniu i pokrojeniu nie będzie wypadał.

Na wierzchu rozsypuję pozostały ser.

Bagietkę przekładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i zapiekam około 15–20 minut w 190°C, aż pieczywo stanie się chrupiące, a ser dobrze się roztopi i miejscami zarumieni.

Po wyjęciu z piekarnika zostawiam ją na około 5 minut. Dopiero wtedy kroję bagietkę w grube plastry. W przekroju od razu widać złociste pieczywo oraz kremowy środek z kawałkami grzybów.

Co zrobić, żeby bagietka była naprawdę chrupiąca?

Najważniejsze jest dokładne odparowanie pieczarek. Jeśli pozostanie w nich dużo wody, farsz może zrobić się zbyt wilgotny. Z tego samego powodu do puree dodaję tylko tyle mleka, ile potrzeba do uzyskania kremowej, ale zwartej konsystencji.

Można również posmarować wnętrze wydrążonej bagietki cienką warstwą masła i włożyć ją na 3–4 minuty do gorącego piekarnika przed dodaniem farszu.

Proste dodatki, które zmieniają smak

Do farszu można dorzucić podsmażony boczek, kawałki kurczaka albo odrobinę sera pleśniowego. W wersji bezmięsnej świetnie pasuje również szpinak, por lub kilka suszonych pomidorów.

Ja najbardziej lubię jednak prostą wersję z ziemniakami i mocno podsmażonymi grzybami. Z zewnątrz wygląda jak zwykła zapieczona bagietka, ale wystarczy odkroić pierwszy gruby plaster, żeby pokazać cały kremowy środek.

Read next