Te ogromne talarki wyglądają trochę jak warzywne burgery, ale nie potrzebują ani bułki, ani panierki. Dwa grube plastry selera skrywają bardzo cienką warstwę dobrze doprawionego mięsa mielonego. Wszystko trafia na jedną patelnię, dzięki czemu seler mocno się rumieni, a środek pozostaje soczysty.
Składniki
- 1 duży seler korzeniowy
- 450 g mięsa mielonego
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 jajko
- 1 łyżka bułki tartej
- 1 łyżeczka musztardy
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki majeranku
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
- sól i pieprz
- 2–3 łyżki oleju
- 1 łyżka masła
Przygotowanie
Seler obieram i kroję w równe plastry o grubości około 7–8 mm. Staram się wybierać największe talarki ze środkowej części warzywa, żeby później łatwo było połączyć je parami.
W dużym garnku zagotowuję osoloną wodę. Plastry selera gotuję przez około 4–5 minut. Mają tylko lekko zmięknąć – nie mogą się rozpadać. Wyjmuję je i dokładnie osuszam.
Mięso mielone przekładam do miski. Dodaję bardzo drobno posiekaną cebulę, przeciśnięty czosnek, jajko, bułkę tartą, musztardę, paprykę, majeranek i natkę pietruszki. Doprawiam solą oraz pieprzem i dokładnie wyrabiam.
Składam ogromne talarki
Na jednym plastrze selera rozsmarowuję cienką warstwę mięsa. Nie robię jej zbyt grubej – około 5–7 mm wystarczy, aby mięso szybko usmażyło się razem z warzywem.
Przykrywam drugim, podobnej wielkości plastrem selera i delikatnie dociskam. W ten sam sposób przygotowuję pozostałe porcje.
Na dużej patelni rozgrzewam olej. Układam nadziewane talarki i smażę na średnim ogniu około 5–6 minut z każdej strony.
Nie ustawiam zbyt wysokiej temperatury. Seler potrzebuje czasu, aby stał się miękki i złocisty, a mięso w środku musi całkowicie się usmażyć.
Pod koniec dodaję masło i polewam nim talarki. Dzięki temu powierzchnia nabiera jeszcze mocniejszego koloru i apetycznego aromatu.
Jeżeli talarki są wyjątkowo grube, po obsmażeniu przykrywam patelnię i trzymam je na małym ogniu jeszcze przez kilka minut, aż mięso w środku będzie całkowicie gotowe.
Chrupiący seler, soczysty środek
Po zdjęciu z patelni zostawiam talarki na 2–3 minuty. Dopiero potem przekrawam pierwszy na pół.
Złocisty seler pozostaje lekko jędrny na brzegach, podczas gdy cienka mięsna warstwa w środku jest miękka i soczysta. Całość można podawać jak kotlety – z sałatką, sosem czosnkowym albo pieczonymi warzywami.
Wskazówka: plastry selera powinny mieć podobną średnicę i grubość. Dzięki temu nadzienie pozostanie zamknięte pomiędzy nimi, a wszystkie ogromne talarki usmażą się równomiernie.