Połączenie słodkiej, soczystej gruszki z intensywnym serem pleśniowym to klasyk, który zawsze robi wrażenie. Do tego chrupiące orzechy, lekko pikantna rukola i delikatnie słodko-kwaśny dressing — efekt jest wyjątkowo świeży i elegancki, a przygotowanie zajmuje zaledwie kilka minut.
Składniki
- 2 dojrzałe, ale jędrne gruszki
- 120 g sera pleśniowego
- 100 g rukoli lub mieszanki sałat
- 60 g orzechów włoskich
- 40 g suszonej żurawiny
- 1/2 czerwonej cebuli
Dressing
- 3 łyżki oliwy z oliwek
- 1 łyżka octu balsamicznego
- 1 łyżeczka miodu
- 1 łyżeczka musztardy
- sól
- świeżo mielony pieprz
Przygotowanie
Rukolę dokładnie umyj i osusz, a następnie przełóż do dużej miski.
Gruszki pokrój w cienkie plasterki lub niewielkie ćwiartki. Jeśli skórka jest delikatna, nie musisz ich obierać.
Ser pleśniowy pokrusz na mniejsze kawałki. Czerwoną cebulę pokrój w bardzo cienkie piórka, a orzechy włoskie możesz przez chwilę podprażyć na suchej patelni, aby nabrały mocniejszego aromatu.
Do sałaty dodaj gruszki, ser, cebulę, orzechy oraz suszoną żurawinę.
W małej miseczce wymieszaj oliwę, ocet balsamiczny, miód oraz musztardę. Dopraw solą i świeżo mielonym pieprzem.
Tuż przed podaniem polej sałatkę dressingiem i delikatnie wymieszaj, aby nie uszkodzić plasterków gruszki.
Dlaczego warto ją zrobić?
Ta sałatka łączy kilka smaków i tekstur jednocześnie: słodycz gruszki, wyrazistość sera pleśniowego, chrupkość orzechów i lekką kwasowość dressingu. Świetnie wygląda na stole, dlatego sprawdzi się zarówno podczas rodzinnego obiadu, jak i na świątecznym lub imprezowym stole.
Najlepiej podawać ją od razu po przygotowaniu, gdy rukola pozostaje świeża, a orzechy przyjemnie chrupią.