Jeśli lubisz ziemniaki i kiszoną kapustę, te chrupiące krążki mogą szybko stać się jednym z Twoich ulubionych jesiennych dań. Z zewnątrz mają złocisty, ziemniaczany rant, a w środku kryją miękką, lekko kwaśną kapustę. Najlepszy moment przychodzi prosto z patelni, kiedy brzegi są jeszcze mocno chrupiące.
Składniki
- 700 g ziemniaków
- 300 g kiszonej kapusty
- 1 mała cebula
- 1 jajko
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej
- 1 łyżka mąki pszennej
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
- 1/2 łyżeczki majeranku
- sól do smaku
- świeżo mielony pieprz
- olej do smażenia
Przygotowanie
Ziemniaki obierz, ugotuj w osolonej wodzie do miękkości i dokładnie odcedź. Jeszcze ciepłe przeciśnij przez praskę lub bardzo dokładnie utłucz. Odstaw do przestudzenia.
W tym czasie dobrze odciśnij kiszoną kapustę. Jeśli ma bardzo długie kawałki, posiekaj ją nieco drobniej. Cebulę pokrój w kostkę i podsmaż na niewielkiej ilości oleju. Dodaj kapustę, majeranek oraz pieprz. Smaż około 6–8 minut, aż kapusta zmięknie i lekko się zarumieni. Odstaw.
Do chłodnych ziemniaków dodaj jajko, obie mąki i natkę pietruszki. Dopraw pieprzem i w razie potrzeby niewielką ilością soli. Zagnieć miękką, zwartą masę.
Z masy ziemniaczanej uformuj grube wałeczki, a następnie połącz ich końce, tworząc niewielkie obręcze. Środek każdego krążka wypełnij przygotowaną kiszoną kapustą. Delikatnie dociśnij nadzienie, ale pozostaw widoczny ziemniaczany rant.
Na patelni rozgrzej cienką warstwę oleju. Układaj krążki ostrożnie i smaż na średnim ogniu przez około 4–5 minut z każdej strony. Nie przewracaj ich zbyt wcześnie – ziemniaczany spód powinien najpierw stworzyć mocną, złocistą skórkę.
Gotowe krążki przełóż na ręcznik papierowy. Podawaj od razu, kiedy ziemniaczane obręcze są jeszcze chrupiące, a kapuściany środek gorący i miękki.
Z czym je podać?
Świetnie smakują z kwaśną śmietaną, sosem czosnkowym albo prostym dipem z jogurtu i koperku. Mogą być samodzielną kolacją, ciepłą przekąską lub dodatkiem do pieczonego mięsa.
Mała wskazówka
Jeżeli masa ziemniaczana mocno klei się do dłoni, nie dosypuj od razu dużej ilości mąki. Lekko zwilż ręce wodą lub posmaruj je olejem. Dzięki temu krążki pozostaną delikatne w środku, zamiast zrobić się ciężkie i twarde.
Najsmaczniejsze są prosto z patelni – właśnie wtedy ziemniaczany rant wyraźnie chrupie, a kiszona kapusta pozostaje soczysta i miękka.