Jesienią dynia i grzyby to połączenie, do którego wracam wyjątkowo chętnie. Tym razem zamiast klasycznej zapiekanki robię złociste prostokąty z dyni z wyraźnym, aromatycznym paskiem grzybowego nadzienia w samym środku. Najlepszy moment przychodzi dopiero po przekrojeniu – wtedy widać wszystkie warstwy.
Z zewnątrz są lekko chrupiące i pięknie przypieczone, a w środku pozostają miękkie i soczyste. Świetnie smakują zarówno na gorąco, jak i po lekkim przestudzeniu.
Składniki
Na dyniową masę:
- 700 g dyni
- 2 jajka
- 100 g startego żółtego sera
- 4 łyżki bułki tartej
- 2 łyżki mąki
- 1 ząbek czosnku
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- szczypta gałki muszkatołowej
- sól i pieprz
Na grzybowy środek:
- 350 g pieczarek lub grzybów leśnych
- 1 niewielka cebula
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżka masła
- 1 łyżka oleju
- 1 łyżeczka tymianku
- sól i pieprz
Przygotowanie
Dynię obierz, usuń pestki i zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Jeśli jest bardzo soczysta, lekko ją odciśnij. Przełóż do miski, dodaj jajka, starty ser, bułkę tartą, mąkę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Dopraw papryką, gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Dokładnie wymieszaj.
Pieczarki drobno posiekaj. Cebulę pokrój w kostkę i zeszklij na maśle z olejem. Dodaj grzyby i smaż na dość dużym ogniu, aż odparuje z nich większość płynu. Pod koniec dodaj czosnek, tymianek, sól i pieprz. Nadzienie powinno być intensywne w smaku i niezbyt wilgotne.
Formę wyłóż papierem do pieczenia. Rozprowadź na spodzie mniej więcej połowę masy dyniowej, tworząc równą warstwę.
Przez sam środek ułóż gruby, prosty pasek grzybowego farszu. Pozostaw wolne brzegi, żeby później łatwo zamknąć nadzienie.
Przykryj wszystko pozostałą masą dyniową i delikatnie wyrównaj. Grzyby powinny zostać całkowicie schowane w środku.
Piecz około 35–45 minut w 190°C, aż wierzch mocno się zezłoci, a brzegi zaczną lekko chrupać.
I teraz najważniejsze – nie krój od razu.
Po wyjęciu z piekarnika pozostaw całość na około 10–15 minut. Dzięki temu masa się ustabilizuje i podczas krojenia zachowa ładny kształt.
Pokrój zapiekankę w duże prostokąty tak, aby przez środek każdego kawałka przebiegał ciemny grzybowy pasek.
Mały trik
Grzyby warto smażyć do momentu, gdy patelnia będzie niemal sucha. Jeśli farsz pozostanie bardzo mokry, dyniowe prostokąty mogą rozpadać się podczas krojenia.
Możesz również dodać do grzybów odrobinę wędzonego sera albo parmezanu. Po upieczeniu środek będzie jeszcze bardziej aromatyczny.
Jak podawać?
Najlepiej smakują z prostym sosem czosnkowo-jogurtowym albo kwaśną śmietaną wymieszaną z koperkiem. Można podać je jako jesienną kolację, ciepłą przekąskę lub dodatek do mięsa.
Największe wrażenie robi jednak pierwsze przekrojenie – złocista dynia skrywa w środku równy, ciemny pasek aromatycznych grzybów.