Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Te małe koperty z selera mają mięso zamknięte bez użycia ciasta – brzegi robią się złociste prosto na patelni

Jeśli szukasz pomysłu na coś zupełnie innego niż klasyczne kotlety czy krokiety, te selerowe koperty są świetnym rozwiązaniem. Zamiast ciasta wykorzystuję cienkie plastry selera, a w środku zamykam soczyste, dobrze doprawione mięso. Wszystko trafia prosto na patelnię, gdzie seler mięknie, a jego brzegi pięknie się rumienią.

Najlepszy moment przychodzi zaraz po przekrojeniu – pod złocistą warstwą warzywa kryje się gorący, aromatyczny farsz.

Składniki:

  • 1 duży seler korzeniowy
  • 400 g mięsa mielonego, wieprzowego lub wieprzowo-wołowego
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 jajko
  • 2 łyżki bułki tartej
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • ½ łyżeczki majeranku
  • sól i pieprz do smaku
  • 2–3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • olej lub masło klarowane do smażenia

Przygotowanie:

Seler obieram i kroję na możliwie cienkie, szerokie plastry. Najłatwiej zrobić to mandoliną. Plastry powinny być na tyle cienkie, żeby można było je później swobodnie zginać.

W dużym garnku zagotowuję lekko osoloną wodę. Wkładam plastry selera na około 2–3 minuty. Nie gotuję ich do miękkości – mają jedynie stać się elastyczne. Wyjmuję je i dokładnie osuszam.

Mięso przekładam do miski. Dodaję bardzo drobno posiekaną cebulę, przeciśnięty czosnek, jajko, bułkę tartą, paprykę, majeranek oraz natkę pietruszki. Doprawiam solą i pieprzem, a następnie dokładnie wyrabiam farsz.

Na środku każdego plastra selera układam niewielką porcję mięsa. Boki zawijam do środka tak, aby powstała mała koperta. Jeśli plaster jest duży, można złożyć cztery brzegi do środka. Kopertę układam łączeniem do dołu.

Na patelni rozgrzewam niewielką ilość tłuszczu. Układam selerowe koperty i smażę na średnim ogniu przez około 4–5 minut z pierwszej strony. Kiedy spód zrobi się wyraźnie złocisty, delikatnie je odwracam.

Zmniejszam ogień i smażę jeszcze około 5–7 minut. W razie potrzeby przykrywam patelnię na kilka minut, aby mięso w środku miało czas całkowicie się usmażyć. Na sam koniec zdejmuję pokrywkę i ponownie zwiększam ogień, dzięki czemu brzegi selera stają się mocniej przypieczone.

Podaję od razu, najlepiej posypane świeżą natką pietruszki.

Mały trik: nie nakładaj zbyt dużo farszu. Cieńsza warstwa mięsa szybciej się usmaży, a koperty zachowają swój kształt. Seler warto też bardzo dokładnie osuszyć po blanszowaniu – wtedy zamiast dusić się na patelni, zacznie się pięknie rumienić.

Te koperty świetnie smakują z sosem czosnkowym, jogurtowo-ziołowym albo prostą surówką. Są chrupiące na brzegach, delikatne w środku i naprawdę trudno uwierzyć, że do ich przygotowania nie potrzeba ani grama ciasta.

Read next