Skip to content
Babcine Przepisy
Uncategorized

Te puszyste placuszki z ricotty i skórki pomarańczowej mają środek z gorzkiej czekolady – po przekrojeniu wypływa ciepły krem

Są takie śniadania, które smakują jak deser z najlepszej kawiarni. Te puszyste placuszki z ricotty, pachnące świeżą skórką pomarańczową i wypełnione rozpływającą się gorzką czekoladą, zdecydowanie do nich należą!

Z zewnątrz są delikatnie złociste, w środku miękkie i wilgotne, a największa niespodzianka pojawia się podczas przekrajania. Ciepła czekolada powoli wypływa ze środka, tworząc aksamitny krem, który doskonale komponuje się z cytrusowym aromatem.

Co najlepsze, przygotowanie tych placuszków jest naprawdę proste. Nie potrzebujesz piekarnika ani skomplikowanych składników. Wystarczy patelnia, kilka podstawowych produktów i około 30 minut.

Dlaczego te placuszki są tak wyjątkowe?

Sekret tkwi w ricotcie. Ten delikatny włoski ser nadaje ciastu wyjątkową miękkość i sprawia, że placuszki pozostają wilgotne nawet po usmażeniu.

Świeżo starta skórka pomarańczowa dodaje im intensywnego aromatu, natomiast gorzka czekolada równoważy słodycz ciasta.

Największą zaletą jest jednak nadzienie. Zamiast dodawać czekoladę bezpośrednio do masy, ukrywamy ją w środku każdego placuszka.

Pod wpływem temperatury czekolada mięknie, a po przekrojeniu tworzy apetyczny, płynny środek.

Składniki na około 10–12 placuszków

Na ciasto:

  • 250 g ricotty
  • 2 jajka
  • 150 g mąki pszennej
  • 50 ml mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • Skórka otarta z 1 dużej pomarańczy
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • Szczypta soli
  • 1 łyżka roztopionego masła

Na czekoladowe nadzienie:

  • 100 g gorzkiej czekolady (minimum 60% kakao)
  • 40 ml śmietanki 30%
  • 1 łyżeczka masła

Do smażenia i dekoracji:

  • 1–2 łyżki masła klarowanego lub oleju
  • Cukier puder
  • Odrobina świeżo startej skórki pomarańczowej
  • Plasterki pomarańczy do podania

Przygotowanie krok po kroku

Krok 1. Przygotuj czekoladowy krem

Połam gorzką czekoladę na małe kawałki i przełóż do miseczki.

Podgrzej śmietankę w małym rondelku, ale nie doprowadzaj jej do wrzenia.

Zalej czekoladę gorącą śmietanką i odczekaj około minutę. Następnie dodaj masło i mieszaj, aż powstanie gładki, błyszczący krem.

Odstaw do przestudzenia, a następnie włóż do lodówki na około 15–20 minut, aby masa zgęstniała.

Krem powinien być na tyle gęsty, aby łatwo można było nakładać go łyżeczką.

Krok 2. Przygotuj puszyste ciasto z ricotty

Do dużej miski przełóż ricottę, jajka, cukier oraz ekstrakt waniliowy.

Wymieszaj wszystko trzepaczką lub mikserem na niskich obrotach, aż składniki się połączą.

Dodaj mleko, roztopione i przestudzone masło oraz świeżo startą skórkę pomarańczową.

W osobnej miseczce połącz mąkę pszenną, proszek do pieczenia i sól.

Wsyp suche składniki do masy serowej i delikatnie wymieszaj.

Ciasto powinno być gęste, kremowe i łatwe do nakładania łyżką.

Ważne: Nie mieszaj ciasta zbyt długo. Dzięki temu placuszki pozostaną lekkie i puszyste.

Krok 3. Formowanie placuszków z czekoladowym środkiem

Rozgrzej patelnię z nieprzywierającą powłoką na małym lub średnio-małym ogniu.

Dodaj niewielką ilość masła klarowanego.

Na patelnię nakładaj po jednej pełnej łyżce ciasta, formując niewielkie, grube placuszki.

Na środku każdego umieść około pół łyżeczki schłodzonego kremu czekoladowego.

Przykryj nadzienie kolejną niewielką porcją ciasta, tak aby czekolada została całkowicie zamknięta w środku.

Delikatnie wyrównaj brzegi łyżeczką.

Krok 4. Smażenie na złocisty kolor

Smaż placuszki na małym ogniu przez około 3–4 minuty z jednej strony.

Gdy spód stanie się złocisty, a brzegi zaczną się ścinać, ostrożnie przewróć placuszki szeroką łopatką.

Smaż przez kolejne 3–4 minuty, aż będą rumiane i dobrze wypieczone w środku.

Jeżeli placuszki są wyjątkowo grube, możesz przykryć patelnię pokrywką na ostatnie 1–2 minuty smażenia.

Dzięki temu ciasto równomiernie się zetnie, a czekolada pozostanie miękka i kremowa.

Krok 5. Podanie

Gotowe placuszki przełóż na talerz.

Posyp delikatnie cukrem pudrem i świeżo startą skórką pomarańczową.

Podawaj od razu, gdy czekoladowy środek jest jeszcze ciepły.

Najpiękniejszy moment następuje podczas przekrajania – puszyste ciasto rozdziela się, a ze środka wypływa gęsty, ciemny krem czekoladowy.

Sekret idealnie płynnego środka

Aby uzyskać efekt wypływającej czekolady, warto pamiętać o kilku zasadach.

1. Używaj gęstego nadzienia. Zbyt rzadki krem może wypłynąć podczas smażenia. Schłodzenie go przed nakładaniem znacznie ułatwia formowanie.

2. Nie przegrzewaj patelni. Zbyt wysoka temperatura sprawi, że placuszki szybko się przypalą, zanim ich środek będzie gotowy.

3. Dokładnie przykrywaj czekoladę ciastem. Nadzienie nie powinno być widoczne na powierzchni surowych placuszków.

4. Podawaj je na ciepło. Po ostygnięciu czekoladowy krem staje się gęstszy. Krótkie podgrzanie pomaga przywrócić mu miękką konsystencję.

Co zrobić, żeby placuszki były naprawdę puszyste?

Najważniejsza jest odpowiednia konsystencja ciasta.

Ricotta powinna być kremowa, ale niezbyt wodnista. Jeśli zawiera dużo płynu, warto odsączyć ją przez kilka minut na sitku.

Nie należy również dodawać zbyt dużej ilości mąki. Masa powinna być gęsta, ale nadal miękka.

Dodatkowym sposobem na puszystość jest oddzielenie białek od żółtek.

Żółtka można wymieszać z ricottą, natomiast białka ubić na miękką pianę i delikatnie wmieszać do gotowego ciasta tuż przed smażeniem.

W ten sposób placuszki będą jeszcze bardziej lekkie i delikatne.

Pomysły na inne wersje nadzienia

Jeśli spodoba Ci się ten przepis, możesz przygotować również inne warianty.

  • Z białą czekoladą: delikatniejsza, słodsza wersja, która świetnie komponuje się z pomarańczą.
  • Z kremem pistacjowym: intensywnie orzechowy środek i piękny zielony kolor.
  • Z malinami i czekoladą: dodaj odrobinę gęstego musu malinowego do nadzienia.
  • Z czekoladą i cynamonem: idealna wersja na chłodne jesienne poranki.
  • Z kremem orzechowym: połączenie ricotty, pomarańczy i orzechów laskowych smakuje wyjątkowo aromatycznie.

Z czym podawać placuszki z ricotty?

Te placuszki są tak aromatyczne, że nie potrzebują wielu dodatków.

Świetnie smakują z:

  • Plasterkami świeżej pomarańczy.
  • Garścią malin lub borówek.
  • Łyżką jogurtu greckiego.
  • Posiekanymi prażonymi orzechami laskowymi.
  • Odrobiną miodu.
  • Gorącą kawą lub herbatą z pomarańczą.

Jeśli przygotowujesz je na specjalne śniadanie, ułóż kilka placuszków jeden na drugim, posyp cukrem pudrem i udekoruj cienkimi paseczkami skórki pomarańczowej.

Czy można przygotować je wcześniej?

Tak, ale najlepiej smakują bezpośrednio po usmażeniu.

Gotowe placuszki można przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce przez maksymalnie 2 dni.

Przed podaniem podgrzej je na patelni pod przykryciem, na małym ogniu, lub krótko w kuchence mikrofalowej, aż środek będzie ciepły.

Możesz również przygotować krem czekoladowy dzień wcześniej i przechowywać go w lodówce.

Dzięki temu następnego ranka wystarczy wymieszać ciasto i usmażyć placuszki.

Najczęściej zadawane pytania

Czy można zastąpić ricottę twarogiem?

Tak. Najlepiej użyć drobno zmielonego twarogu sernikowego. Jeśli jest bardzo gęsty, dodaj nieco więcej mleka.

Czy można użyć mlecznej czekolady?

Oczywiście. Placuszki będą wtedy słodsze. Warto zmniejszyć ilość cukru w cieście.

Dlaczego czekolada nie wypływa po przekrojeniu?

Najczęściej oznacza to, że placuszki zdążyły ostygnąć albo nadzienie było zbyt gęste. Użycie czekolady ze śmietanką pomaga uzyskać bardziej kremową konsystencję.

Czy można smażyć placuszki bez tłuszczu?

Tak, jeśli używasz dobrej patelni z nieprzywierającą powłoką. Niewielka ilość masła nadaje jednak placuszkom ładniejszy kolor i przyjemniejszy smak.

Podsumowanie

Te puszyste placuszki z ricotty, pomarańczy i gorzkiej czekolady to doskonały pomysł na wyjątkowe śniadanie, podwieczorek lub ciepły deser.

Delikatne, złociste ciasto pachnie wanilią i świeżą pomarańczą, a ukryty w środku czekoladowy krem sprawia, że każdy kęs jest prawdziwą przyjemnością.

Wystarczy przekroić jeden placuszek, żeby zobaczyć, co czyni ten przepis tak wyjątkowym – ciepła, aksamitna czekolada powoli wypływa z puszystego środka.

Raz przygotowane, te placuszki mogą na stałe zagościć w Twoim domowym menu!

Read next