Z zewnątrz wyglądają jak zwykłe, złociste ziemniaczane podkowy. Dopiero kiedy przełamiesz jedną na pół, pojawia się aromatyczne nadzienie z kiszonej kapusty. Chrupiąca skórka, miękkie ziemniaczane wnętrze i lekko kwaśny farsz tworzą świetne połączenie na jesienny obiad lub ciepłą kolację.
Składniki
Na masę ziemniaczaną:
- 1 kg ziemniaków
- 1 jajko
- 3–4 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki mąki pszennej
- sól i pieprz
- szczypta gałki muszkatołowej
Na farsz:
- 400 g kapusty kiszonej
- 1 duża cebula
- 1 łyżka masła lub oleju
- 1/2 łyżeczki majeranku
- pieprz do smaku
- opcjonalnie 100 g drobno posiekanych pieczarek
Dodatkowo:
- olej do smażenia
- posiekana natka pietruszki do podania
Przygotowanie
Ziemniaki obierz, ugotuj w osolonej wodzie do miękkości i dokładnie odcedź. Jeszcze ciepłe przeciśnij przez praskę lub bardzo dokładnie utłucz. Pozostaw do całkowitego ostygnięcia.
W międzyczasie przygotuj farsz. Jeśli kapusta jest bardzo kwaśna, lekko ją przepłucz i dobrze odciśnij. Posiekaj na mniejsze kawałki. Cebulę pokrój w drobną kostkę i zeszklij na maśle lub oleju. Dodaj kapustę oraz, jeśli używasz, posiekane pieczarki.
Smaż około 10–15 minut, aż nadmiar wilgoci odparuje, a kapusta lekko się przyrumieni. Dopraw majerankiem i pieprzem. Farsz powinien być dość suchy, dzięki czemu łatwo zamkniesz go w ziemniaczanej masie. Odstaw do wystudzenia.
Do zimnych ziemniaków dodaj jajko, mąkę ziemniaczaną, mąkę pszenną, sól, pieprz oraz odrobinę gałki muszkatołowej. Krótko wyrób jednolitą, miękką masę. Jeśli mocno klei się do dłoni, dodaj jeszcze niewielką ilość mąki ziemniaczanej.
Oderwij porcję masy i rozpłaszcz ją na dłoni w niewielki owal. Na środku ułóż sporą łyżeczkę kapusty. Dokładnie zlep brzegi, a następnie delikatnie wydłuż kawałek i wygnij go w charakterystyczną podkowę. Nadzienie musi pozostać całkowicie zamknięte w środku.
Na patelni rozgrzej cienką warstwę oleju. Układaj podkowy partiami i smaż na średnim ogniu po około 3–4 minuty z każdej strony. Powinny mieć mocno złocistą, lekko chrupiącą powierzchnię.
Przełóż je na ręcznik papierowy, a następnie posyp świeżą natką pietruszki.
Najlepszy moment
Podawaj podkowy jeszcze gorące. Na talerzu wyglądają niepozornie, dlatego najlepszy efekt pojawia się przy pierwszym przełamaniu: spod chrupiącej ziemniaczanej warstwy wychodzi gorąca, soczysta kapusta kiszona.
Świetnie smakują samodzielnie, ale można podać je również z kwaśną śmietaną, sosem czosnkowym albo prostym sosem grzybowym.
Wskazówka: farsz koniecznie dobrze odparuj. Zbyt mokra kapusta może sprawić, że podkowy będą pękały podczas smażenia.