Ziemniaki i grzyby to połączenie, które dobrze pasuje do jesiennej kuchni. Zamiast przygotowywać kolejną zapiekankę, można zrobić z nich roladę: cienką warstwę masy ziemniaczanej przykryć podsmażonymi pieczarkami, upiec i zwinąć, zanim placek ostygnie.
Po pokrojeniu widać delikatne ziemniaczane warstwy przeplatane grzybami z cebulą. Wierzch jest lekko rumiany, a środek miękki i aromatyczny. To pomysł na ciepłą kolację lub obiad z dodatkiem surówki.
Składniki na 4–6 porcji
Na masę ziemniaczaną:
- 600 g ugotowanych, obranych ziemniaków
- 3 jajka
- 80 ml mleka
- 60 g mąki pszennej
- 20 g skrobi ziemniaczanej
- 2 łyżki oleju
- ½ łyżeczki soli, zależnie od zasolenia ziemniaków
- szczypta pieprzu
- szczypta gałki muszkatołowej
Na grzybową warstwę:
- 500 g pieczarek
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka oleju
- 15 g masła
- ½ łyżeczki suszonego tymianku
- sól i pieprz do smaku
- 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
Dodatkowo:
- olej do posmarowania papieru do pieczenia
- opcjonalnie 60 g drobno startego sera, np. goudy
Przygotowanie
1. Przygotuj ziemniaki
Ugotowane ziemniaki dokładnie odparuj i przeciśnij przez praskę. Pozostaw do ostudzenia. Nie dodawaj do nich wcześniej masła ani mleka — łatwiej wtedy kontrolować konsystencję masy.
Najlepiej sprawdzą się ziemniaki mączyste. Jeśli wykorzystujesz ziemniaki z poprzedniego dnia, rozgnieć je szczególnie dokładnie, aby nie pozostawić twardych grudek.
2. Podsmaż grzyby z cebulą
Pieczarki oczyść i pokrój w drobną kostkę. Cebulę posiekaj.
Na dużej patelni rozgrzej olej i masło. Zeszklij cebulę, dodaj pieczarki i smaż, aż odparuje puszczona przez nie woda. Jeśli patelnia jest mała, przygotuj grzyby w dwóch partiach.
Dodaj czosnek i tymianek, smaż jeszcze przez minutę. Dopraw solą oraz pieprzem, wymieszaj z natką i odstaw. Grzyby powinny być dobrze odparowane, bez płynu na dnie patelni.
3. Wymieszaj masę ziemniaczaną
Jajka roztrzep z mlekiem i olejem. Dodaj do ostudzonych ziemniaków razem z mąką, skrobią oraz przyprawami. Wymieszaj krótko na jednolitą masę.
Powinna przypominać bardzo gęste ciasto naleśnikowe: powoli opadać z łyżki i dawać się rozprowadzać łopatką. Jeśli jest zbyt sztywna, dodaj jeszcze 1–2 łyżki mleka. Nie miksuj długo ziemniaków blenderem, ponieważ mogą stać się kleiste.
4. Rozprowadź na blasze i przykryj grzybami
Blachę wyłóż papierem do pieczenia i posmaruj go cienko olejem. Wylej masę, a następnie rozprowadź ją w prostokąt około 30 × 35 cm, tworząc równą warstwę o grubości około 7–8 mm.
Rozsyp na wierzchu przestudzone grzyby, zostawiając około 2 cm wolnego brzegu z jednej krótszej strony. Delikatnie dociśnij je łopatką. Opcjonalnie posyp cienką warstwą startego sera.
5. Upiecz elastyczny placek
Piecz w piekarniku nagrzanym do 190°C, góra–dół, przez około 25–30 minut.
Masa powinna być całkowicie ścięta, a brzegi lekko złociste. Nie przesuszaj placka — mocno przypieczone krawędzie łatwiej pękają podczas zwijania.
6. Zwiń, gdy placek jest jeszcze gorący
Po wyjęciu odczekaj około 2–3 minut, aby placek przestał intensywnie parować, ale pozostał gorący i elastyczny.
Najpierw ostrożnie oddziel spód od papieru szeroką łopatką, zwłaszcza przy brzegach. Następnie zwijaj od krótszego boku, pomagając sobie papierem i odciągając go stopniowo od ziemniaczanej warstwy. Grzyby powinny znaleźć się wewnątrz rolady.
Ułóż łączeniem do dołu i pozostaw na około 10 minut. Pokrój ostrym nożem w plastry o grubości 2–3 cm.
Co zrobić, żeby rolada się udała?
Najważniejsze są dobrze odparowane grzyby i zwijanie ciepłego placka. Mokre nadzienie rozmiękcza ziemniaczaną warstwę, a całkowicie wystudzony placek może pękać.
Rozprowadzaj masę równomiernie, szczególnie przy krawędziach. Papier powinien być przeznaczony do pieczenia i lekko natłuszczony, aby łatwiej oddzielić go od spodu. Podczas zwijania nie ściskaj rolady zbyt mocno — wystarczy nadać jej kształt i położyć ją łączeniem do dołu.
Z czym podawać?
Do ziemniaczanej rolady pasuje kwaśna śmietana ze szczypiorkiem albo sos jogurtowy z czosnkiem. Dobrym dodatkiem będzie surówka z kiszonej kapusty, ogórki kiszone lub sałatka z rukoli.
Najlepiej podawać ją ciepłą, po krótkim odpoczynku. Wtedy łatwiej pokroić równe plastry, a ziemniaczano-grzybowa spirala pozostaje miękka i wyraźnie widoczna.