Chrupiąca panierka, delikatna cebula i gorący, ciągnący się ser w środku – te złociste krążki potrafią zniknąć z talerza jeszcze zanim zdążą ostygnąć. Są świetną przekąską na imprezę, wieczór filmowy albo wtedy, gdy masz ochotę przygotować coś zupełnie innego z kilku prostych składników.
Składniki
- 2 duże cebule
- 180–200 g mozzarelli lub sera żółtego
- 2 jajka
- około 100 g mąki pszennej
- 150 g bułki tartej lub panko
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
- sól i pieprz
- olej do smażenia
- posiekana natka pietruszki do podania
Przygotowanie
Cebule obierz i pokrój w grube plastry, mniej więcej 1–1,5 cm. Delikatnie rozdziel poszczególne krążki. Do przygotowania jednej przekąski wybierz dwa krążki różnej wielkości, które można włożyć jeden w drugi.
Ser pokrój w cienkie paseczki. Umieść mniejszy krążek cebuli wewnątrz większego, a wolną przestrzeń pomiędzy nimi dokładnie wypełnij kawałkami sera. W ten sposób po usmażeniu w środku powstanie kremowa, ciągnąca niespodzianka.
Przygotowane krążki włóż na około 15 minut do zamrażarki. Dzięki temu ser będzie stabilniejszy podczas panierowania i smażenia.
Do jednej miseczki wsyp mąkę, w drugiej roztrzep jajka, a w trzeciej wymieszaj bułkę tartą z papryką, czosnkiem, pieprzem i niewielką ilością soli.
Każdy krążek obtocz najpierw w mące, następnie dokładnie zanurz w jajku i pokryj bułką tartą. Dla wyjątkowo chrupiącej skorupki możesz ponownie zanurzyć go w jajku i jeszcze raz obtoczyć w panierce.
Smażenie
W głębszej patelni rozgrzej olej. Smaż krążki partiami przez około 2–3 minuty z każdej strony, aż będą intensywnie złociste i chrupiące.
Po usmażeniu przełóż je na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.
Co podać do krążków?
Świetnie smakują z sosem czosnkowym, pikantnym pomidorowym albo dipem przygotowanym z jogurtu, ziół i odrobiny soku z cytryny.
Podawaj je jeszcze ciepłe. Wtedy po przełamaniu chrupiącej panierki ser w środku jest miękki i efektownie się ciągnie.
Ważny trik
Nie pomijaj krótkiego schłodzenia nadzianych krążków. Dobrze schłodzony ser wolniej się topi, dzięki czemu ma mniejszą szansę wypłynąć, zanim panierka zdąży się pięknie zarumienić.
Z zewnątrz chrupią, w środku są miękkie i serowe – nic dziwnego, że przy takiej przekąsce jeden talerz zwykle okazuje się za mały.