Cieniutkie, złociste warstwy ciasta filo i kremowe nadzienie ze szpinaku oraz sera tworzą przekąskę, której naprawdę trudno się oprzeć. Te małe trójkąciki świetnie sprawdzają się na imprezę, rodzinne spotkanie albo ciepłą kolację. Najlepsze są chwilę po wyjęciu z piekarnika, gdy ciasto przy każdym kęsie przyjemnie chrupie.
Składniki
- 1 opakowanie ciasta filo
- 300 g świeżego szpinaku
- 180 g sera feta
- 100 g ricotty lub serka śmietankowego
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1 jajko
- 2 łyżki oliwy
- 50–60 g roztopionego masła
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- szczypta gałki muszkatołowej
- pieprz do smaku
- sezam do posypania
Przygotowanie
Cebulę drobno posiekaj i zeszklij na oliwie. Dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, a po chwili świeży szpinak. Smaż kilka minut, aż liście zwiędną, a nadmiar płynu odparuje. Odstaw do lekkiego przestudzenia.
Do miski przełóż fetę i rozgnieć ją widelcem. Dodaj ricottę, jajko, szpinak, oregano, gałkę muszkatołową i trochę pieprzu. Dokładnie wymieszaj. Z solą warto uważać, ponieważ feta jest już dość słona.
Arkusze ciasta filo przykryj lekko wilgotną ściereczką, żeby podczas pracy nie wysychały. Jeden arkusz posmaruj cienko roztopionym masłem i przykryj drugim. Pokrój ciasto na długie pasy o szerokości około 8–10 cm.
Na końcu każdego pasa połóż porcję farszu. Zawiń róg ciasta po skosie, tworząc trójkąt. Następnie przekładaj go naprzemiennie na kolejne strony, aż całe nadzienie zostanie zamknięte w kilku warstwach filo.
Gotowe trójkąciki ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posmaruj wierzch odrobiną roztopionego masła i posyp sezamem.
Piecz w piekarniku nagrzanym do 190°C przez około 18–22 minuty, aż ciasto będzie intensywnie złociste i chrupiące.
Jak podawać?
Trójkąciki najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Można podać je z sosem jogurtowo-czosnkowym, tzatziki albo prostym dipem z jogurtu, cytryny i świeżych ziół.
Świetnie sprawdzą się również jako przekąska na większe przyjęcie. Można przygotować je wcześniej, przechować w lodówce, a upiec dopiero tuż przed podaniem.
Mały trik
Najważniejsze jest dokładne odparowanie szpinaku. Jeżeli farsz będzie zbyt mokry, delikatne ciasto filo może stracić swoją charakterystyczną chrupkość.
Możesz również dodać do środka posiekane suszone pomidory, odrobinę startego parmezanu albo prażone orzeszki piniowe.
Z zewnątrz kruche i złociste, w środku miękkie, kremowe i pełne szpinakowego smaku. Wystarczy postawić je na stole, a zazwyczaj po kilku minutach zostają tylko okruszki.