Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Biorę fasolkę szparagową i związuję ją w małe pęczki – po zapieczeniu każdy sięga po nie palcami

Fasolka szparagowa w tej wersji znika ze stołu zdecydowanie szybciej niż klasyczny dodatek do obiadu. Zamiast podawać ją luzem, dzielę ją na małe porcje, owijam boczkiem i zapiekam, aż fasolka pozostanie lekko jędrna, a boczek stanie się rumiany i chrupiący. Takie pęczki można jeść nawet palcami, dlatego świetnie sprawdzają się również jako ciepła przekąska na spotkanie z rodziną lub znajomymi.

Składniki

  • 500 g zielonej fasolki szparagowej
  • 10–12 cienkich plastrów boczku
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki suszonego oregano
  • świeżo mielony pieprz
  • odrobina soli
  • 30 g tartego parmezanu
  • posiekana natka pietruszki do podania

Przygotowanie

Fasolkę dokładnie myję i odcinam końcówki. W dużym garnku zagotowuję osoloną wodę, wrzucam fasolkę i gotuję tylko przez około 3–4 minuty. Powinna lekko zmięknąć, ale nadal pozostać jędrna.

Odcedzam ją i od razu przelewam bardzo zimną wodą. Dzięki temu zachowuje intensywny zielony kolor i nie rozgotuje się później podczas pieczenia.

W miseczce mieszam oliwę z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, słodką papryką, oregano oraz pieprzem. Fasolkę delikatnie obtaczam w przygotowanej mieszance.

Biorę po kilka strąków i układam je razem w niewielkie pęczki. Każdy pęczek owijam cienkim plastrem boczku, najlepiej na środku, aby fasolka dobrze się trzymała.

Gotowe porcje układam w naczyniu żaroodpornym łączeniem boczku skierowanym w dół. Dzięki temu podczas pieczenia pęczki się nie rozwiną.

Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200°C i piekę około 20–25 minut, aż boczek będzie mocno rumiany na brzegach.

Pod koniec pieczenia posypuję pęczki niewielką ilością parmezanu i wkładam je ponownie do piekarnika na 3–5 minut. Ser powinien się roztopić i delikatnie przyrumienić.

Po wyjęciu posypuję wszystko świeżą natką pietruszki i podaję od razu, kiedy boczek jest jeszcze chrupiący.

Dlaczego warto zrobić fasolkę właśnie w ten sposób?

Najlepszy jest kontrast tekstur: w środku pozostaje soczysta, lekko chrupiąca fasolka, a na zewnątrz mamy mocno przypieczony boczek i odrobinę złocistego sera. Czosnek i zioła sprawiają, że nawet proste warzywo nabiera znacznie bardziej wyrazistego smaku.

Pęczki są też bardzo wygodne do podawania. Nie potrzeba sztućców – można ułożyć je na dużym półmisku i pozwolić każdemu sięgać po kolejną porcję.

Mała wskazówka

Nie gotuj fasolki zbyt długo przed pieczeniem. Krótkie blanszowanie w zupełności wystarczy. Jeśli będzie już całkowicie miękka przed włożeniem do piekarnika, po zapieczeniu może stracić swoją przyjemną strukturę.

Jeśli lubisz bardziej pikantne przekąski, do oliwy możesz dodać szczyptę chili albo płatków ostrej papryki. Pęczki świetnie smakują również z prostym sosem czosnkowym lub jogurtowo-ziołowym.

Chrupiący boczek, zielona fasolka i ciągnący się, lekko przypieczony ser – z kilku prostych składników powstaje przekąska, po którą naprawdę trudno sięgnąć tylko raz.

Read next