Gnocchi najczęściej lądują w sosie albo na patelni, ale tym razem robię z nimi coś zupełnie innego. Lekko rozgniatam każde widelcem, doprawiam i wkładam do piekarnika. Dzięki temu mają mnóstwo nierównych brzegów, które podczas pieczenia stają się złociste i przyjemnie chrupiące. W środku pozostają natomiast miękkie.
To świetny pomysł na szybką przekąskę do filmu, dodatek do obiadu albo coś do podania gościom z ulubionym dipem.
Składniki
- 500 g gnocchi
- 2–3 łyżki oliwy
- 40 g drobno startego parmezanu
- 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 1/2 łyżeczki suszonego oregano
- sól
- świeżo mielony pieprz
- posiekana natka pietruszki do podania
Przygotowanie
1. Przygotuj gnocchi.
Gnocchi ugotuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu, ale nie trzymaj ich w wodzie zbyt długo. Gdy wypłyną na powierzchnię, odcedź je i pozostaw na kilka minut, żeby dobrze odparowały.
2. Rozgnieć widelcem.
Blachę wyłóż papierem do pieczenia i rozłóż na niej gnocchi, zachowując między nimi niewielkie odstępy. Każde delikatnie dociśnij widelcem. Nie trzeba robić z nich zupełnie płaskich placuszków – wystarczy, że lekko pękną i zwiększy się powierzchnia, która będzie mogła się przypiec.
3. Dopraw.
Skrop gnocchi oliwą. Posyp czosnkiem, papryką, oregano, solą oraz pieprzem. Na koniec dodaj starty parmezan i delikatnie wymieszaj lub przewróć kawałki, żeby przyprawy znalazły się z obu stron.
4. Upiecz na chrupko.
Wstaw blachę do piekarnika nagrzanego do 220°C. Piecz około 20–25 minut, aż gnocchi będą mocno złociste. W połowie pieczenia możesz je przewrócić, aby równomiernie się przypiekły.
Jeśli chcesz jeszcze bardziej chrupiące brzegi, na ostatnie 2–3 minuty włącz funkcję grilla i obserwuj gnocchi, żeby ich nie przypalić.
Z czym podawać?
Najlepsze są od razu po wyjęciu z piekarnika. Posypuję je świeżą natką pietruszki i podaję z sosem czosnkowym, pomidorowym albo jogurtowo-ziołowym. Świetnie sprawdzi się również pikantny dip na bazie majonezu i chili.
Dlaczego warto je rozgnieść?
To właśnie ten prosty krok robi największą różnicę. Zwykłe gnocchi mają stosunkowo gładką powierzchnię. Po dociśnięciu widelcem powstają nierówności i cienkie brzegi, które w wysokiej temperaturze szybko się rumienią. Dzięki temu jeden kęs łączy chrupiącą skorupkę z miękkim ziemniaczanym środkiem.
Wskazówka: nie układaj gnocchi zbyt ciasno. Jeśli będą się stykały, zaczną bardziej parować niż piec. Duża blacha i trochę wolnej przestrzeni między kawałkami pomogą uzyskać znacznie bardziej chrupiący efekt.