Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Nadziewam pieczone kasztany serowym kremem – ta ciepła jesienna przekąska znika jeszcze przed kolacją

Pieczone kasztany same w sobie kojarzą się z chłodnymi, jesiennymi wieczorami, ale w tej wersji zamieniają się w wyjątkową ciepłą przekąskę. Delikatnie otwieram je po upieczeniu, wypełniam kremowym serowym nadzieniem z ziołami i ponownie wkładam na kilka minut do piekarnika. Ser robi się miękki i lekko ciągnący, a kasztany pozostają słodkawe i delikatne.

Najlepiej podawać je od razu po przygotowaniu. Postawione na stole jeszcze ciepłe zwykle znikają szybciej, niż zdążę przygotować kolację.

Składniki

  • 500 g dużych kasztanów jadalnych
  • 150 g serka śmietankowego
  • 80 g tartej mozzarelli
  • 40 g parmezanu
  • 1 mały ząbek czosnku
  • 2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
  • 30 g orzechów włoskich
  • 1 łyżeczka oliwy
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • szczypta tymianku

Przygotowanie

Kasztany dokładnie myję i osuszam. Na wypukłej stronie każdego robię ostrym nożem nacięcie w kształcie krzyżyka. To ważny krok – dzięki niemu kasztany nie pękają przypadkowo podczas pieczenia i łatwiej można je później otworzyć.

Układam je na blasze i piekę około 20–25 minut w temperaturze 200°C. Powinny zmięknąć, a nacięta skórka wyraźnie się rozchylić.

W międzyczasie przygotowuję nadzienie. Serek śmietankowy mieszam z mozzarellą, parmezanem, przeciśniętym czosnkiem i posiekaną natką pietruszki. Dodaję drobno posiekane orzechy włoskie, tymianek oraz trochę pieprzu. Jeśli sery są mało słone, doprawiam również odrobiną soli.

Upieczone kasztany pozostawiam na kilka minut, aby można było bezpiecznie je dotknąć. Delikatnie rozszerzam wykonane wcześniej nacięcia. Nie wyjmuję całego miąższu – chodzi o stworzenie niewielkiej kieszonki na nadzienie.

Do każdego kasztana nakładam porcję serowego kremu. Nadziane kasztany ustawiam w naczyniu żaroodpornym, skrapiam odrobiną oliwy i ponownie wkładam do piekarnika.

Zapiekam jeszcze przez około 7–10 minut w temperaturze 200°C. Pod koniec można na chwilę włączyć funkcję grilla, żeby ser na powierzchni lekko się przyrumienił.

Najlepsze są prosto z piekarnika

Gotowe kasztany posypuję dodatkową porcją natki pietruszki oraz kilkoma drobno posiekanymi orzechami. Podaję je jeszcze gorące, kiedy serowe nadzienie jest najbardziej kremowe.

Połączenie lekko słodkiego, miękkiego kasztana ze słonym serem i chrupiącymi orzechami daje bardzo jesienny smak. To świetna przekąska na spotkanie z rodziną lub przyjaciółmi, szczególnie gdy za oknem robi się chłodno.

Mała wskazówka

Wybieraj możliwie duże kasztany jadalne – znacznie łatwiej je nadziać. Jeśli chcesz uzyskać jeszcze bardziej ciągnący środek, do kremowego serka dodaj więcej mozzarelli. Z kolei kilka kropli miodu dodanych tuż przed podaniem stworzy ciekawy słodko-słony kontrast z serem i orzechami.

Read next