Zwykła kasza manna kojarzy się najczęściej ze słodkim śniadaniem, ale w tej wersji zmienia się w coś zupełnie innego. Z gęstej, dobrze doprawionej masy formuję krążki, chowam w nich porcję sera, a następnie smażę je na złoty kolor. Z zewnątrz są przyjemnie chrupiące, a po przekrojeniu pokazują miękki środek z ciągnącym się serem.
To świetny pomysł na szybką kolację, ciepłą przekąskę albo coś nietypowego na imprezowy stół.
Składniki
Na około 10–12 krążków:
- 120 g kaszy manny
- 500 ml mleka
- 1 jajko
- 30 g startego parmezanu lub innego twardego sera
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
- 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
- sól i pieprz do smaku
- około 120 g mozzarelli lub sera żółtego
- 2–3 łyżki mąki
- 1 jajko do panierowania
- około 80 g bułki tartej
- olej do smażenia
Przygotowanie
Mleko wlej do garnka, dodaj szczyptę soli i zagotuj. Zmniejsz ogień i stopniowo wsypuj kaszę mannę, cały czas energicznie mieszając trzepaczką. Gotuj przez kilka minut, aż powstanie bardzo gęsta masa odchodząca od ścianek garnka.
Przełóż ją do miski i pozostaw do przestudzenia. Gdy będzie już tylko lekko ciepła, dodaj jajko, parmezan, natkę pietruszki, czosnek, pieprz oraz w razie potrzeby odrobinę soli. Dokładnie wymieszaj.
Mozzarellę lub ser żółty pokrój w niewielkie kawałki. Zwilż dłonie wodą, nabierz porcję masy z kaszy i rozpłaszcz ją na dłoni. Na środku połóż ser, przykryj kolejną porcją masy i dokładnie zamknij brzegi. Uformuj gruby, płaski krążek. W ten sam sposób przygotuj pozostałe porcje.
Każdy krążek obtocz najpierw w mące, następnie w roztrzepanym jajku, a na końcu dokładnie w bułce tartej.
Na patelni rozgrzej cienką warstwę oleju. Smaż krążki na średnim ogniu przez około 3–4 minuty z każdej strony, aż staną się mocno złociste i chrupiące. Po usmażeniu przełóż je na ręcznik papierowy.
Najlepsze są prosto z patelni
Warto podawać je od razu, kiedy panierka jest jeszcze chrupiąca, a ukryty w środku ser gorący i ciągnący. Pasuje do nich sos czosnkowy, jogurtowo-ziołowy albo lekko pikantny sos pomidorowy.
Jeśli masa z kaszy jest zbyt miękka do formowania, włóż ją na 20–30 minut do lodówki. Po schłodzeniu stanie się znacznie łatwiejsza do nadziewania.
Największe zaskoczenie pojawia się przy pierwszym przekrojeniu – pod złocistą skorupką kryje się delikatna kasza manna i kremowy, serowy środek. Trudno uwierzyć, że tak proste składniki mogą zamienić się w tak efektowną przekąskę.