Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Te chrupiące ruloniki z dyni skrywają ser i orzechy – po przekrojeniu widać wszystkie warstwy

Jesienią dynia pojawia się w mojej kuchni bardzo często, ale tym razem zamiast robić z niej zupę czy klasyczne puree, kroję ją w cienkie plastry i zamieniam w efektowne ruloniki. W środku ukrywam kremowy ser, chrupiące orzechy i aromatyczne zioła. Po upieczeniu dynia staje się miękka i lekko słodka, brzegi pięknie się rumienią, a ser w środku przyjemnie się rozpływa.

Najlepszy moment przychodzi jednak dopiero po przekrojeniu. Wtedy dokładnie widać pomarańczowe warstwy dyni, jasny ser i kawałki orzechów. To prosta przekąska, która wygląda zdecydowanie bardziej efektownie, niż wskazywałby na to sposób przygotowania.

Składniki

  • około 700 g dyni piżmowej
  • 180 g mozzarelli lub innego dobrze topiącego się sera
  • 100 g serka śmietankowego lub ricotty
  • 70 g orzechów włoskich
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • kilka gałązek świeżego tymianku lub natki pietruszki
  • ½ łyżeczki słodkiej papryki
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku

Przygotowanie

Dynię obieram, usuwam pestki, a następnie kroję wzdłuż na bardzo cienkie plastry. Najłatwiej zrobić to mandoliną kuchenną. Plastry powinny być na tyle cienkie, żeby można było je później swobodnie zwijać.

Układam dynię na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, delikatnie smaruję oliwą i oprószam solą. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190°C na około 8–10 minut. Nie piekę jej do całkowitej miękkości – ma jedynie stać się elastyczna.

W tym czasie przygotowuję farsz. Serek mieszam z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, posiekaną mozzarellą, tymiankiem, papryką oraz pieprzem. Orzechy grubo siekam i większość dodaję do serowej masy, pozostawiając trochę do posypania ruloników.

Na każdym podpieczonym plastrze dyni rozprowadzam porcję farszu. Zwijam ciasny rulonik i układam łączeniem do dołu w naczyniu żaroodpornym lub na blasze.

Wierzch delikatnie smaruję pozostałą oliwą i posypuję odłożonymi orzechami. Ruloniki piekę około 18–22 minut w temperaturze 190°C, aż dynia będzie miękka, brzegi lekko przypieczone, a ser w środku gorący i kremowy.

Jak podawać?

Najlepiej smakują kilka minut po wyjęciu z piekarnika. Posypuję je świeżym tymiankiem albo natką pietruszki i podaję jako ciepłą przekąskę. Mogą również zastąpić klasyczny dodatek do obiadu.

Jeśli chcę uzyskać mocniej chrupiący efekt, na ostatnie 2–3 minuty włączam funkcję grilla. Trzeba wtedy pilnować ruloników, ponieważ cienkie brzegi dyni szybko się karmelizują.

Mały trik

Plastry dyni nie powinny być zbyt grube. Jeśli trudno je zwinąć bez pękania, wystarczy podpiec je kilka minut dłużej. Staną się miękkie i elastyczne, a podczas właściwego pieczenia zachowają kształt.

Po przekrojeniu ruloniki prezentują się szczególnie apetycznie: pomarańczowa dynia otacza kremową warstwę sera, a pomiędzy nią pojawiają się chrupiące kawałki orzechów. To jeden z tych jesiennych przepisów, które można postawić na stole zarówno podczas zwykłej kolacji, jak i wtedy, gdy chcemy przygotować coś bardziej efektownego dla gości.

Read next