Skip to content
Babcine Przepisy
Dania

Te chrupiące ruloniki z szynki mają ziemniaczany środek – na gorąco smakują najlepiej

Jeśli zostało Ci trochę ugotowanych ziemniaków, nie musisz robić z nich kolejnych klasycznych kotletów. Wystarczy kilka plasterków szynki, odrobina sera i prosty ziemniaczany farsz. Po zapieczeniu szynka delikatnie się rumieni, ser tworzy apetyczną skorupkę, a środek pozostaje miękki i kremowy. Najlepsze są od razu po wyjęciu z piekarnika.

Składniki

  • 8 dużych plasterków szynki
  • 500 g ugotowanych ziemniaków
  • 100 g startego żółtego sera
  • 1 jajko
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki lub szczypiorku
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • sól i pieprz do smaku
  • szczypta czosnku granulowanego
  • 70–100 g sera do posypania
  • odrobina oleju lub masła do naczynia

Przygotowanie

Ugotowane ziemniaki dokładnie rozgnieć, gdy są jeszcze lekko ciepłe. Dodaj masło, jajko, starty ser oraz posiekaną natkę pietruszki. Dopraw solą, pieprzem, słodką papryką i czosnkiem. Wymieszaj, aż powstanie zwarty, kremowy farsz.

Rozłóż plasterki szynki na desce. Na brzegu każdego połóż sporą porcję ziemniaczanego nadzienia, a następnie ciasno zwiń w rulonik.

Naczynie żaroodporne lekko natłuść. Ułóż ruloniki jeden obok drugiego, najlepiej łączeniem skierowanym do dołu. Wierzch posyp dodatkową porcją startego sera.

Wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C i piecz około 18–22 minut. Pod koniec możesz włączyć funkcję grilla na 2–3 minuty, aby wierzch mocniej się zarumienił i zrobił chrupiący.

Po wyjęciu posyp ruloniki świeżą natką pietruszki lub szczypiorkiem i podawaj od razu.

Z czym je podać?

Świetnie smakują z prostym sosem czosnkowym, jogurtowo-ziołowym albo lekko pikantnym sosem pomidorowym. Możesz podać je również z dużą porcją świeżej sałatki.

Mały trik

Do ziemniaczanego farszu włóż po cienkim kawałku mozzarelli. Kiedy przekroisz gorący rulonik, ser będzie apetycznie ciągnął się ze środka.

To szybki sposób na sycącą kolację lub ciepłą przekąskę. Z wierzchu rumiane i lekko chrupiące, w środku miękkie i ziemniaczane – właśnie dlatego najlepiej znikają z talerza jeszcze na gorąco.

Read next