Jesienią dynia pojawia się w mojej kuchni niemal bez przerwy, ale zamiast kolejnej zupy lub puree warto przygotować z niej coś zupełnie innego. Cienkie plasterki przełożone serem i zapieczone w formie małych wieżyczek wyglądają efektownie, a wymagają zaledwie kilku prostych składników. Po wyjęciu z piekarnika dynia jest miękka i lekko słodka, ser ciągnący, a brzegi przyjemnie przypieczone.
Składniki
- około 700 g dyni piżmowej
- 180 g mozzarelli
- 60 g tartego parmezanu
- 2 łyżki oliwy
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka świeżego lub suszonego tymianku
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- szczypta gałki muszkatołowej
- sól
- świeżo mielony pieprz
Przygotowanie
Dynię obierz, usuń pestki i pokrój w możliwie cienkie, równe plasterki. Najwygodniej wykorzystać część dyni piżmowej bez pestek, ponieważ łatwo otrzymać z niej krążki podobnej wielkości.
Plasterki przełóż do miski. Dodaj oliwę, przeciśnięty przez praskę czosnek, tymianek, paprykę oraz odrobinę gałki muszkatołowej. Dopraw solą i pieprzem, a następnie delikatnie wymieszaj, aby każdy kawałek został pokryty przyprawami.
Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Połóż na niej plaster dyni, posyp niewielką ilością mozzarelli i przykryj kolejnym plastrem. Ponownie dodaj ser. Kontynuuj, aż powstanie wieżyczka z około 5–6 plasterków. Przygotuj w ten sposób pozostałe porcje.
Na wierzchu każdej wieżyczki rozsyp trochę mozzarelli oraz parmezanu.
Pieczenie
Wstaw blachę do piekarnika nagrzanego do 190°C i piecz przez około 25–35 minut. Dokładny czas zależy od grubości plasterków.
Dynia powinna być miękka po nakłuciu widelcem, a ser pomiędzy warstwami całkowicie roztopiony. Jeśli chcesz uzyskać mocniej przypieczony wierzch, na ostatnie 2–3 minuty możesz włączyć funkcję grilla.
Po wyjęciu z piekarnika pozostaw wieżyczki na blasze przez około 5 minut. Dzięki temu lekko się ustabilizują i łatwiej będzie przenieść je na talerze.
Dlaczego warto zrobić je właśnie w ten sposób?
Podczas pieczenia cienkie plasterki dyni miękną i przechodzą aromatem sera oraz przypraw. Jednocześnie ich wystające brzegi delikatnie się karmelizują. Pomiędzy pomarańczowymi warstwami pozostaje gorący, kremowy ser, dlatego po przekrojeniu wieżyczki prezentują się wyjątkowo apetycznie.
Możesz podawać je jako jesienną przekąskę, dodatek do pieczonego mięsa albo samodzielną kolację z prostą sałatką.
Mała wskazówka
Nie krój dyni zbyt grubo. Plasterki o grubości około 3–4 mm zdążą zmięknąć w tym samym czasie, w którym ser się roztopi i przyrumieni. Jeśli lubisz bardziej wyraziste połączenia, pomiędzy warstwy dodaj odrobinę sera pleśniowego lub koziego. Dynia świetnie komponuje się również z szałwią, rozmarynem i posiekanymi orzechami włoskimi.
Te małe pomarańczowe wieżyczki najlepiej podawać prosto z piekarnika, gdy ser jest jeszcze gorący i ciągnący, a wierzch pięknie złocisty.